Kornel Strasburger na tropie szpiegów – nowa powieść Grzegorza Kalinowskiego

O Warszawie XX-lecia międzywojennego pisze jak nikt inny. Grzegorz Kalinowski powraca z drugim tomem przygód Kornela Strasburgera. „Śledztwo ostatniej szansy” w księgarniach już 3 października.

Po trylogii „Śmierć frajerom”, w której poznaliśmy historię Heńka Wcisły vel Henry’ego Haasa, Grzegorz Kalinowski rozpoczął drugą już serię, w której przybliża losy policjanta Kornela Strasburgera. Niebawem do księgarń wchodzi drugi jej tom: „Śledztwo ostatniej szansy”. W powieści przeniesiemy się do Warszawy 1931 roku. Dodek, jak znajomi nazywają żartobliwie głównego bohatera, jest już podkomisarzem i służy w Brygadzie XI Specjalnej Urzędu Śledczego. Delikatnie rzecz ujmując, nie wszystko idzie po jego myśli. Oprócz problemów osobistych, kryzys nadchodzi i w pracy. Z pewnych względów jemu i jego ludziom grozi zesłanie na prowincję. Pojawia się jednak nadzieja: dostają śledztwo ostatniej szansy. W stolicy dzieje się dużo – upada słynny teatr Qui Pro Quo, zdradza oficer pracujący w Sztabie Generalnym, a w wypadku ginie jeden z najsłynniejszych polskich konstruktorów lotniczych.

Myśliwiec PZL P.11 – najsłynniejsze dzieło Zygmunta Puławskiego ukończone po jego śmierci przez Wsiewołoda Jakimiuka. Zdj. Ilustrowany Kuryer Codzienny via NAC via Wikimedia Commons

Jak zwykle, autor wplata w losy swoich bohaterów wydarzenia historyczne. Qui Pro Quo faktycznie zamknięto w 1931 roku, tak jak marcu tego samego roku na warszawskiej Ochocie runął na ziemię samolotem-amfibią Zygmunt Puławski – wizjoner polskiego lotnictwa przełomu lat 20. i 30. To on, gdy cała Europa zajęta była wyciskaniem potów z dwupłatowców, skonstruował tzw. mewie skrzydło. Oparte na tym pomyśle samoloty były górnopłatami z charakterystycznymi zastrzałami. Skrzydła były załamane przy kadłubie i nieco pocienione, co zwiększało znacznie pole widzenia pilota. Państwowe Zakłady Lotnicze na Okęciu przez lata produkowały całą rodzinę „Puławszczaków”: od prototypu PZL P.1, przez P.7 i P.11, aż po P.24 (rozwijane przez inż. Jakimiuka po śmierci Puławskiego). P.7 i P.11 stanowiły trzon naszego lotnictwa myśliwskiego we wrześniu 1939 roku.

Grzegorz Kalinowski – z wykształcenia historyk, przez lata dziennikarz sportowy, obecnie poczytny pisarz. Zdj. via G. Kalinowski

Kalinowski każe Kornelowi Strasburgerowi znaleźć związek pomiędzy zdradą i wypadkami słynnych konstruktorów oraz działaniami obcego wywiadu. Brygada Specjalna staje przed zadaniem rozbicia siatki szpiegowskiej. Policjanci, często musząc działać poza prawem, wnikają w żydowskie gminy czy  środowiska bawiące się modnych salonach. To, co kryje się za zamachami, ma zaskoczyć wszystkich, jak zapewnia wydawnictwo. Ponadto  autor – z wykształcenia historyk – próbuje nakłonić czytelników do innego spojrzenia na mocno dziś wyidealizowaną II RP.

Mimo ówczesnej propagandy sukcesu, Polska roku 1931 to państwo pełne słabości, prężące muskuły tylko na pokaz. Legendarna „dwójka” czyli wywiad wojskowy, nie umieścił swoich agentów na szczytach sowieckiej władzy, za to nie radził sobie ze zdradami we własnych szeregach. Sanacja uzdrawiała, ale nieskutecznie, najbardziej pomagając swoim ludziom, coraz mocniej liczyły się przywiązanie i znajomości, a nie kompetencje. Za efektowną fasadą kryła się źle zarządzane państwo i armia, której największą siłą była tradycja, zaś prezydent był tylko pierwszym urzędnikiem Marszałka.

  • pisze autor na swoim fanpage’u (pisownia oryg.).

Książki Kalinowskiego to nie tylko doskonała i wciągająca akcja z ciekawymi bohaterami. To również nauka historii, i to historii podanej w wyśmienity sposób – niejako przy okazji, ale nie za pomocą martyrologii i suchych faktów. Pisarz nie wpaja czytelnikowi swojej opinii, ale zmusza do myślenia i zastanowienia. „Śledztwo ostatniej szansy” w księgarniach już 3 października – co jak co, ale to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie pozycji w tym roku.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Elektryczny… Ursus

Każdy kto słyszy nazwę Ursus, od razu ma przed oczami ciągnik rolniczy....
Czytaj wiecej