PlayStation 5 będzie konsolą o niesłychanych możliwościach

playstation 5
Sony po malutku zaczyna budować napięcie przed premierą następcy PlayStation 4. Oczywiście, że będzie to jeszcze lepsza i jeszcze szybsza konsola. Ale mało kto się spodziewał, że PlayStation 5 zaoferuje nam aż tak wiele.

Konsole do gier bieżącej generacji – a więc te z rodziny Xbox One, Nintendo Switch i PlayStation 4 – to bez wątpienia wyjątkowo przyjemne urządzenia, dzięki którym możemy liczyć na tysiące godzin świetnej zabawy. Entuzjaści mieli prawo jednak być rozczarowani: w zasadzie wszyscy producenci wyraźnie pokpili sprawę wydajności swoich urządzeń.

Im wydajniejsze podzespoły w konsoli do gier, tym gry mogą wyglądać lepiej i być bardziej złożone. Tymczasem w urządzeniach od Sony i Microsoftów znajdziemy układy scalone, które równie dobrze mogły trafić do multimedialnych, niedrogich laptopów. Doszło wręcz do kuriozalnej sytuacji, w której na rynku pojawiły się poprawione PlayStation 4 Pro i Xbox One X, częściowo rozwiązujące problem niskiej wydajności bazowych modeli.

Sony wyciągnął wnioski. PlayStation 5 ma być sprzętem niezwykle wygodnym, z pięknymi grami wideo.

Twórcy PlayStation oficjalnie potwierdzili, że następca PS4 będzie wyposażony w procesor Zen 2 od firmy AMD. Jest to nieporównywalnie lepsza jednostka od wykorzystywanego aktualnie Jaguara. To oznacza, że gry w końcu będą mogły być bardziej złożone i być wyświetlane w wyższym klatkażu. Będzie więc płynniej i mniej prymitywnie.

Za generowanie grafiki odpowiadać z kolei będzie układ AMD Navi. Na razie niewiele o nim wiadomo, ale Sony zdradziło, że ma on – przynajmniej w konsoli PlayStation 5 – obsługiwać śledzenie promieni (ang. ray tracing). To bardzo złożona technika generowania obrazu, wymagająca bardzo dużej mocy obliczeniowej.

playstation 5

W zamian jednak oferuje generowanie grafiki na podstawie symulacji drogi wirtualnych promieni świetlnych, a więc w dokładnie taki sam sposób, w jaki postrzegamy świat rzeczywisty. Uważa się, że śledzenie promieni to definitywna metoda generowania grafiki. Jedyne co będzie się zmieniać po jej spopularyzowaniu, to złożoność samego obrazu. Brzmi to niezwykle obiecująco, gry na PS5 powinny wyglądać przepięknie.

Niesamowitym jest też fakt, że w PlayStation 5 ma być zainstalowana pamięć SSD, która jest nieporównywalnie szybsza od klasycznych dysków twardych (HDD). Jest to duża niespodzianka, bowiem wysokopojemne (gry dużo zajmują…) pamięci SSD są bardzo drogie. Tymczasem dzięki temu rodzajowi pamięci gra, która do tej pory ładowała się w 15 sekund, ma ładować się… w jedną sekundę.

Na PlayStation 5 będziemy musieli jeszcze poczekać. Co najmniej rok.

playstation 5

Sony nie komunikuje ceny konsoli, nie pokazał jeszcze jej wyglądu, nie zdradził też wielu innych szczegółów technicznych. Nawet nie widzieliśmy gier na tę konsolę (tekst ilustrujemy materiałami z PlayStation 4). To dopiero początek budowania atmosfery i nakręcania fanów na nowy sprzęt. Trzeba przyznać, że na razie Sony idzie to doskonale.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

Telefon, który wyznacza nowe standardy. Oto Google Pixel!

Pixel, tak jak Nexusy do tej pory, najprawdopodobniej nie będzie bestsellerem. Sprzedażowo...
Czytaj wiecej