Polska firma SpaceForest chce kosmodromu w Ustce!

Wizualizacja suborbitalnego lotu polskiej rakiety SIR, fot. SpaceForest
Wizualizacja suborbitalnego lotu polskiej rakiety SIR, fot. SpaceForest
Europejska Agencja Kosmiczna może jak na razie pomarzyć o podboju kosmosu, do którego prężnie przygotowują się między innymi Amerykanie. Jej członkowie coraz głośniej dają jednak do zrozumienia, że także mają wielkie ambicje. Własne kosmodromy budują choćby Hiszpanie czy Szkoci, ale i w Polsce temat ten nie jest żadną nowością. Co więcej, starania firmy SpaceForest niebawem mogą zaowocować!

SpaceForest istnienie od zaledwie sześciu lat, lecz mimo to jest jednym z najprężniej działających w Europie przedsiębiorstw zainteresowanych kosmiczną ekspansją. Spółka ma siedzibę w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, a jej początki sięgają założonego w 2004 roku Telemobile Electronics. Gdynianie wciąż specjalizują się w technologiach elektronicznych i mikrofalowych, czym kontynuują działalność firmy-matki. Ich praca obejmuje zatem projektowanie i tworzenie podzespołów wykorzystywanych w technologii satelitarnej oraz systemach lotniczych. SpaceForest powstało jednak, by patrzeć w przyszłość i sięgać wyżej. Właśnie dlatego wkładem nowej spółki w dotychczasową działalność TE jest rozwój sztucznej inteligencji i konstrukcja rakiet.

W ostatnich miesiącach to właśnie lotnicze aspiracje stanowią największe z wyzwań firmy. Po dołączeniu do programu SIR (Suborbital Inexpensive Rocket) SpaceForest stale rozwija swoje rakiety. Doświadczenia ich inżynierów są tu czymś bezcennym, lecz największym atutem zdają się odważne koncepcje i stawianie na własne technologie. Między innymi dlatego SpaceForest został dostrzeżony przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) i zaproszony do współpracy przy misji zmierzającej na Jowisza! Jak na razie ekipa z Gdyni stara się jednak twardo stąpać po ziemi i doprowadzić do końca konstruowanie rakiety.

W SpaceForest wiedzą, co robią

Przygotowania do startu rakiety CANDLE-2 (2015), fot. SpaceForest
Przygotowania do startu CANDLE-2, fot. SpaceForest

Być może nieco zaskakujące zdaje się tempo, w jakim SpaceForest realizuje prace nad projektem PERUN (tak nazwali swoją suborbitalną rakietę). Niemal dokładnie przed rokiem pojawiły się informacje o poszukiwaniu przez gdyńską firmę funduszy. Prace konstruktorskie miały wystartować w kwietniu 2018, a już pod koniec września prototyp BIGOS 4 był gotowy. Rakieta mierzy 5,5 metra wysokości oraz 20 centymetrów średnicy, warząc przy tym około 65 kilogramów. Podobno jest w stanie osiągnąć prędkość 1,9 Macha, wrócić w całości na ziemię i ponownie wystartować w ciągu 72 godzin. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie lata prób i prac nad mniejszymi prototypami. Na większe nie ma natomiast szans.

Ze względów bezpieczeństwa w Polsce rakiety badawcze nie mogą być wystrzeliwane na wysokość powyżej 15 kilometrów. Pierwsze prototypy rakiet SpaceForest – BIGOS i CANDLE-2 – mieściły się w tych normach i operowały na poligonach w okolicach Torunia oraz Drawska Pomorskiego. Większe należy jednak testować na odpowiednio do tego przygotowanych kosmodromach, tych zaś jest w Europie… dwa. Jeden, w Szwecji, jest koszmarnie drogi, a do drugiego, w Norwegii, ustawiają się długie kolejki. Dlatego też zaczęto snuć plany dotyczące polskiego kosmodromu, o których już w 2015 roku opowiadał Robert Magiera, prezes SpaceForest:

Brzmi to dosyć szumnie, ale chodzi nam o miejsce startowe dla rakiet badawczych, które byłoby usytuowane na Wybrzeżu. W latach 70. XX wieku z okolic Łeby w ten sposób wystrzeliwano polskie rakiety meteorologiczne rodziny Meteor, które osiągały pułap 100 km. Jesteśmy zbyt mali, jako firma, na samodzielną inwestycję, ale chcielibyśmy zostać operatorem tego kosmodromu i oferować miejsce dla eksperymentów na własnej rakiecie suborbitalnej. Mamy pełne poparcie POLSA (Polska Agencja Kosmiczna) oraz Wojskowego Inspektoratu Implementacji Innowacyjnych Technik Obronnych (I3TO). Sprawę traktujemy poważnie. Obecnie jesteśmy w trakcie tworzenia propozycji do ESA, aby uzyskać środki finansowe na studium wykonalności takiego projektu.

– Robert Magiera (Trojmiasto.pl)

Polska rakieta orbitalna tuż-tuż

Rozwój projektów rakietowy firmy SpaceForest
Rozwój projektów rakietowy firmy SpaceForest

Od wspomnianej wypowiedzi Roberta Magiery minęły trzy lata. W tym czasie jego firma sukcesywnie rozwijała prototypy i uczestniczyła w pracach nad projektami Europejskiej Agencji Kosmicznej. Ostatecznie jednak sukces rakiety BIGOS 4 oraz błyskawiczny rozwój programu SIR zdają się decydujące. Rakieta PERUN ma zostać w pełni ukończona do 2022 roku. Finalny model ma mierzyć 10 metrów wysokości i 50 centymetrów średnicy, ważąc przy tym 325 kilogramów (925 kg z paliwem!). Będzie on w stanie odbywać loty na pułapie 150 kilometrów, wynosząc na orbitę do 75 kilogramów, przewyższając wymagania SIR. Co więcej, SpaceForest już w ostatnim kwartale 2019 roku chce rozpocząć testy pełnowymiarowych prototypów.

Na sytuację musiała zareagować Polska Agencja Kosmiczna. Podobno już prowadzone są rozmowy z firmami, które byłyby w stanie urzeczywistnić sen o polskim kosmodromie. Ten miałby powstać w okolicach Ustki i dla bezpieczeństwa wysyłać rakiety w kierunku otwartego morza. Niebawem kurort może więc stać się “polskim Canaveral” i przyciągnąć nowy typ turystów – obserwatorów lotów kosmicznych. By tak się jednak stało, prace muszą ruszyć jak najszybciej. Zważywszy jednak na kolejki do działających obecnie w Europie kosmodromów, konkurencyjność cenową, jaką z pewnością będziemy w stanie zapewnić, oraz własne rakiety SpaceForest, mamy realną szansę na komercyjny sukces tego projektu.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Destylarnia Yamazaki – źródło japońskiej whisky

Whisky nie jest pierwszym, co przychodzi nam do głowy, gdy myślimy o...
Czytaj wiecej