Spot – robot cywil od Boston Dynamics

Boston Dynamics, firma specjalizująca się w budowaniu robotów kroczących dla wojska, wchodzi na rynek cywilny z czworonożnym. Spot już w ofercie.

Spot to najnowszy produkt od Boston Dynamics. Tak naprawdę jest produktem ubocznym programu rozwojowego, który miał za zadanie zaprojektować dla wojska robota wszędołaza.

Amerykańska firma powstała jako odłam działu badawczego Institute of Technology w Massachusetts.

Chodziło o to, aby można było korzystać z grantów od DARPA – rządowej agencji zajmującej się rozwojem technologii wojskowych. Specialite de la maison Boston Dynamics były od początku roboty kroczące, choć budowali i inne wszędołazy. To jednak ich BigDog i jego pochodne stały się słynne na całym świecie. Celem było zbudowanie robota, który będzie partnerem dla żołnierza. Pomoże przenieść ładunek w terenie niedostępnym dla pojazdów kołowych, a także zajmie się innymi pracami po wyposażeniu w odpowiednie akcesoria.

I tak właśnie na przełomie 2004 i 2005 roku powstał BigDog – czworonożny robot podobny (co za zaskoczenie) do sporego psa. Łaził za swoim „panem” nosząc 150 kg ładunku. Oprócz tego powstała między innymi jego pochodna LS3, przygotowana do warunków bojowych, czy Cheetah – czworonożny sprinter mogący biegać z prędkością nawet 45 km/h.

Wszystkie te robozwierzaki stały się znane dzięki filmom ukazującym ich możliwości, zamieszczanymi w internecie. Niestety plan wykorzystania ich w wojsku nie wypalił ze względu na napęd. Był nim niewielki silnik dwusuwowy z gokarta napędzający pompę hydrauliczną. Jak to dwusuw – przy maksymalnych obrotach generował sporo hałasu, a to dla armii było nie do zaakceptowania.

Wraz z rozwojem technologii akumulatorów i w Boston Dynamics sięgnęli po tę technologię. Tak powstała cała seria robotów z serii Spot.

Spoty podobne były do BigDoga, jednak zasilane bateryjnie. Tutaj z kolei wadą okazała się ładowność ograniczona do 20 kg. Firma jednak postanowiła wejść na rynek cywilny z najmniejszym z nich, początkowo zwanym Spot Mini. Nastąpiło to w tym roku. Spot jest już dostępny dla każdej firmy, która ma pomysł na jego zastosowanie, a tych wydaje się być niezliczona ilość. Pomysłów oczywiście póki co.

Spot jest wściekle żółty, zasilany wymienną baterią zapewniająca 90 minut pracy. Porusza się z prędkością piechura (1,6 m/s), jest wszędobylski i może przenieść do 14 kg ładunku. Nie straszny mu deszcz czy srogie mrozy (nawet do – 20 stopni C). Zamiast ładunku może przenosić manipulator lub inne, wymienne akcesoria, jakie zaproponują klienci.

Spot wydaje się być doskonałą bazą dla wielu branż. Czy to jako transporter podręcznych narzędzi, kontroler wycieków w instalacjach, czy nawet robot ratownik. Jego możliwości można obejrzeć na załączonych filmach. Ponieważ w Boston Dynamics pracują ludzie z poczuciem humoru, nie wszystkie są na poważnie.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

NIWA – retro zegarek z zapomnianą technologią.

Technologie sprzed epoki cyfrowej miały swoją magię, mimo że były o mniej...
Czytaj wiecej