Spotify i jego pierwsze urządzenie. Zainstalujesz je w samochodzie

spotify do samochodu
Lider wśród usług muzycznych czuje coraz większe zagrożenie ze strony informatycznych gigantów. By się bronić, chce wprowadzić na rynek swój pierwszy sprzęt. Pomoże w bezpiecznej jeździe samochodem.

Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń, które od razu wyposażone są w domyślny zestaw usług. Nieważne czy jest to Apple Music, Amazon Music czy Google Play Music – niemal nigdy nie są to usługi firm trzecich, takich jak Tidal czy Spotify. Ten ostatni, by bronić się przed zapomnieniem, zamierza więc wprowadzić swoje własne urządzenia na rynek.

Pierwsze z nich nie będzie jednak gadżetem do naszego domu czy typowym dodatkiem do telefonu. Urządzenie Spotify, które na razie nie ma jeszcze oficjalnej nazwy, zainstalujemy w naszym samochodzie. Ma ono zastąpić nam wbudowane w pojazd radio. A przy okazji zapewnić bezpieczeństwo na drodze.

Odtwarzacz Spotify do samochodu w sprzedaży ponoć jeszcze w tym roku.

Odtwarzacz będzie można instalować na desce rozdzielczej i łączyć go z systemem nagłośnieniowym naszego samochodu za pośrednictwem protokołu Bluetooth. Urządzenie ma kosztować równowartość 100 dol. i nie będzie wymagało naszego telefonu do codziennego funkcjonowania, choć ten przyda się, jeśli zechcemy wygodnie i na spokojnie ułożyć jakąś listę odtwarzania.

spotify do samochodu

Samochodowy odtwarzacz multimedialny będzie wyposażony w duży wyświetlacz dotykowy oraz łatwe do zauważenia i wciśnięcia przyciski. Dzięki temu ma nie być tak rozpraszający podczas jazdy, jak walający się po samochodzie telefon – a co za tym idzie, dzięki niemu jazda ma być bezpieczniejsza.

Spotify nie zapowiedział oficjalnie swojego odtwarzacza, nie znamy więc jego dokładnej daty premiery. Istnieją spore obawy, że przynajmniej początkowo dostępne będzie ono wyłącznie na rynku amerykańskim. Choć sprowadzenie go na własną rękę nie powinno być większym problemem.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski