Start-up Air Co. produkuje wódkę z… powietrza

Air Co. Vodka, fot. Air Co.
Air Co. Vodka, fot. Air Co.
Globalne ocieplenie i wódka? Upicie się to żadne rozwiązanie, ale nie o spożycie tu chodzi (a przynajmniej nie do końca). Dwóch Amerykanów opracowało bowiem technologię, która pozwala na uzyskanie etanolu z dwutlenku węgla. Teraz pora połączyć przyjemne z pożytecznym?

Wódka nigdy nie cieszyła się szczególną estymą. Wśród burbonów czy koniaków czysta zwyczajnie przepada, choć dane wskazują, że jej spożycie – a więc i popularność – rośnie nawet na nietypowych dla tego trunku rynkach. Sytuację poprawić może jednak wynalazek firmy Air Co., której udało się opracować metodę “destylacji” etanolu z powietrza, a właściwie ze znajdującego się w nim dwutlenku węgla. Biorąc pod uwagę proekologiczny trend, silny szczególnie na Zachodzie, ten produkt ma szansę przebić nawet wodę zamienioną w wino.

Gdy naukowiec i marketingowiec myślą o wspólnym biznesie…

Gregory Constantine (CEO) i dr Stafford Sheehan (CTO) – twórcy start-upu Air Co.
Gregory Constantine (CEO) i dr Stafford Sheehan (CTO) – twórcy start-upu Air Co.

Za start-upem Air Co. stoją tylko dwie osoby – Gregory Constantine i Stafford Sheehan. Pierwszy to nowojorski przedsiębiorca po Harvard Business School, od lat poruszający się w branży marketingowej. W przeszłości pracował dla EMI Music czy Diageo. Drugi to natomiast naukowiec, doktor elektrochemii po Uniwersytecie Yale, który przewodzi firmie badawczej Catalytic Innovations. Poznali się w 2016 roku, jako że obaj trafili wówczas na prestiżową listę 30 under 30 “Forbesa”. Choć już na pierwszy rzut oka są jak ogień i woda, postanowili połączyć swoje umiejętności i doświadczenia, przy okazji przyczyniając się do walki z globalnym ociepleniem. Firma rozpoczęła działalność we wrześniu 2017 roku, ale głośno zrobiło się o niej dopiero teraz, gdy młodzi przedsiębiorcy uznali, że technologia jest gotowa.

Zamiast wejść na rynek przemysłowy z czystym etanolem, który wytwarzamy, postanowiliśmy sprawdzić, gdzie wartość tego związku w jego najczystszej postaci jest najwyższa. Najlepsza z perspektywy biznesowej okazała się produkcja wódki klasy premium.

– Gregory Constantine, CEO Air Co.

Mimo tak jasnego postawienia sprawy, nowojorski start-up opisywany jest przez twórców jako “luksusowa marka lifestyle’owa”. Nie jest więc tak, że Air Co Vodka będzie jedynym produktem Constantine’a i Sheehana. W przyszłości firma ma poszerzyć działalność o inne produkty bazujące na etanolu, jak choćby perfumy. O co jednak chodzi z tą konwersją dwutlenku węgla i jak to w ogóle możliwe?

Air Co. zafunduje oddech dla środowiska?

Dr Stafford Sheehan (CTO) w firmowym laboratorium, gdzie produkowana jest Air Co. Vodka, fot. Air Co.
Dr Stafford Sheehan (CTO) w firmowym laboratorium, gdzie produkowana jest Air Co. Vodka, fot. Air Co.

Tutaj więcej do powiedzenia ma Sheehan – czysty geniusz (dosłownie i w przenośni). Naukowiec od lat zajmuje się tematyką konwersji dwutlenku węgla, ale raczej nie przypuszczał, że jego laboratorium zamieni się w destylarnię. Tak się jednak złożyło, że dzięki inspiracji ze strony Constantine’a, elektrochemik znalazł nową drogę, by nie tylko badawczo, ale i rzeczywiście przyczynić się do walki z globalnym ociepleniem.

Nasza technologia ogranicza się do wykorzystania dwutlenku węgla, wody i prądu w celu wytworzenia czystego alkoholu. Inspiracją jest tu natura, a dokładniej proces fotosyntezy. Rośliny pochłaniają CO2, pobierają z otoczenia wodę i zasilane są energią słoneczną, by produkować węglowodany, czego jedynym produktem ubocznym jest tlen. Podczas naszego procesu jest tak samo.

– Stafford Sheehan, CTO Air Co.

Stwierdzenie, że spożycie wódki od Air Co. wspomoże walkę z globalnym ociepleniem, jest może nieco na wyrost. Faktem jest jednak, że wyprodukowanie jednej butelki wódki w tradycyjny sposób wiąże się z wytworzeniem około sześciu kilogramów gazów cieplarnianych. Technologia Air Co. nie tylko ma zerowy ślad węglowy (pozostawia po sobie jedynie tlen), ale też intensywnie zwalcza dwutlenek węgla. Według wyliczeń Sheehana, do wytworzenia jednej butelki wódki wykorzystują około pół kilograma CO2. To równowartość tego, co dziennie pochłonęłoby aż osiem drzew! Nie muszę chyba dogadać, że laboratorium firmy zasilane jest energią słoneczną…

Wódka z powietrza? Fot. Air Co.
Wódka z powietrza? Fot. Air Co.

Zważywszy na technologię, uzyskiwany w tym procesie alkohol jest jednym z najczystszych na świecie: nie zawiera zanieczyszczeń; cukru; glutenu – to sama jakość. Na razie Air Co Vodka to trudny do skosztowania rarytas. Trunek powoli zaczyna jednak pojawiać się w nowojorskich lokalach. Chętni mogą go spróbować choćby w Eleven Madison Park czy Gramercy Tavern.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Airbnb za półdarmo zabierze cię w 80 dni dookoła świata!

Jeśli w dzieciństwie czytaliście "W 80 dni dookoła świata" Juliusza Verne'a lub...
Czytaj wiecej