Na Staten Island powstaną tanie mieszkania?

Nowy Jork, Staten Island, Brooklyn, Max Touhey, New York Curbed
Północny kraniec Staten Island – na dalszym planie Brooklyn, fot. Max Touhey/New York Curbed
Nowy Jork stale się rozwija, przez co kolejne realizowane tam projekty architektoniczne zaskakują tylko wtedy, gdy zachwycają rozmachem czy zjawiskowym designem, ale kto by pomyślał, że władze miasta postawią też na tanie budownictwo?

Na razie mamy do czynienia jedynie z zapytaniem ofertowym. Tuż przed świętami opublikowano je na stronie nowojorskiego departamentu ds. gospodarki mieszkaniowej (wolne tłumaczenie – Housing Preservation and Development, dalej HPD). Plan zabudowy działki Stapleton Site A jest jednak częścią większej, już powstającej inwestycji. Oczywiście rzecz ma miejsce nie na uwielbianym przez wszystkich Manhattanie – to by dopiero było wydarzenie! Ze światowego centrum biznesu i kultury do nowych, tanich mieszkań dostaniem się jednak promem. Władze Nowego Jorku postanowiły bowiem nieco odmienić charakter Staten Island.

Koncepcja New Stapleton rośnie w oczach

Nowy Jork, Staten Island, Stapleton Site A, John Bartelstone
Część parceli Stapleton Site A, fot. John Bartelstone

O ile wspomniany Manhattan uchodzi za miejsce, które nigdy nie zasypia, ale jest drogie do życia, o tyle jedyną niepołączoną z systemem nowojorskiego metra wyspę traktuje się jako bogatą dzielnicę. Życie tam płynie zdecydowanie wolniej. Ścisk na ulicach, wąskie sklepowe alejki i niewielkie mieszkania zamieniają się natomiast w przestrzeń niczym na przedmieściach. Społeczność lokalną w zdecydowanej większości stanowią biali, dobrze sytuowani ludzie. Władze miasta uznały jednak, że trzeba nieco urozmaicić koloryt wyspy. To też reakcja na zmiany, jakie w życiu wielu mieszkańców Staten Island spowodowała pandemia.

Tworzenie nowych, niedrogich mieszkań w dzielnicach mocno dotkniętych przez COVID-19, jak Stapleton, będzie ważnym elementem procesu ożywiania miasta. Nad planem sąsiedztwa Bay Street Corridor pracowaliśmy ramię w ramię z mieszkańcami i EDC [nowojorska organizacja non-profit promująca rozwój miasta – przyp. red.], aby stworzyć nowe, niedrogie mieszkania oraz poprawić jakości terenów zielonych i ważnych udogodnień w sąsiedztwie.

– Louise Carroll, komisarz NYC Department of Housing Preservation and Development

Stapleton Site A to pusta parcela o powierzchni około 10 000 metrów kwadratowych. Leży na północno-wschodnim krańcu Staten Island, skąd rozpościera się widok na całą Zatokę Nowojorską. I choć tych 10 000 metrów kwadratowych może nie robić wrażenia, całość inwestycji obejmujących reorganizację terenów stanowiących wcześniej bazę marynarki wojennej o łącznej powierzchni ponad 140 000 metrów kwadratowych.

Stapleton Site A, John Bartelstone
Część parceli Stapleton Site A, fot. John Bartelstone

Zgodnie z wytycznymi mają tam teraz powstać zarówno mieszkania, jak i przestrzeń biurowo-handlowa oraz rekreacyjna. Wszystko wskazuje więc na to, że władze jednej z największych światowych metropolii idą w ślady Kanadyjczyków. Sąsiedzi z północy także prężnie działają, by zmieniać charakter swoich miast. Wspierają w ten sposób mniej zamożnych mieszkańców oraz tych, którzy ucierpieli na skutek kryzysu wywołanego przez pandemię.

Poza wymogiem przystępności cenowej stworzonych na Staten Island mieszkań nowojorskie władze stawiają jeszcze jeden warunek. Wynika on z polityki miasta, mającej na celu z jednej strony wspieranie równouprawnienia, z drugiej zaś ograniczanie zapędów budowlanych potentatów. W konkursie rozpatrzone zostaną bowiem jedynie oferty stworzone przez zespoły w przynajmniej 25% złożone z kobiet lub taki sam procent udziałów oddający organizacji non-profit zaangażowanej w projekt. Oferty można natomiast przesyłać do 23 marca 2021 roku – szczegóły znajdziecie tutaj.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Anthony Bourdain wydał serię komiksów “Hungry Ghosts”!

Chyba każdy zna Anthony'ego Bourdaina – ekscentryczny kucharz uczynił z gotowania niemal...
Czytaj wiecej