Stoewer wraca do domu – Szczecin przejmuje niemieckie muzeum

To pierwsza tak sytuacja w historii – Polacy przejmują niemieckie muzeum. Wszystko po to, aby setki eksponatów związanych z wytwórnią Stoewer wróciły do swojej ojczyzny.

Początek historii

Ojczyzna Stoewera to nie Polska czy Niemcy, to Szczecin. Bo tam w, obecnie polskim mieście swą fabrykę w połowie XIX wieku założył Bernhard Stoewer. Rodzinną firmę przejęli i rozwinęli jego synowie: Bernhard jr i Emil. Stoewer na początku produkował rowery, maszyny do pisania czy maszyny do szycia. Wraz z przełomem wieków, nadjeściem nowych zarządzających w postaci synów Bernharda firma zaczęła insteresowac się motoryzacją. Widząc duże perspektywy w gwałtownie wtedy rozwijającym się rynku pojazdów „bez koni” Stower zaczął konstruować swoje masyzny. Nie był w tym osamotniony, wielu producentów samochodów istniejących do dziś, ma podobne korzenie, wystarczy wspomnieć Peugeota czy Opla. Szczecińska fabryka na bieżąco rozwijała i modernizowała swoją ofetrtę. Przez niecałe 45 lat produkcji aut z bram wytwórni wyjechało kilkadziesiąt różnych typów pojazdów. Produkowano auta klasy średniej i wyższej. Sprzedawano licencję, wytwarzano autobusy. Wprowadzano nowinki techniczne, jak np. pierwszy niemiecki samochód z przednim napędem Stoewer V5, który wszedł do rpoducji przez uważaną za pierwszą DKW F1. Tam też powstawały łaziki dla wojska niemieckiego. Stoewer miał również mniej chlubną kartę w swej historii. Fabryka jako jedna z wielu korzystała podczas wojny z pracy więźniów, ale jako jedna z niewielu posiadała swój własny obóz jeniecki, w którym mieszkali pracownicy przymusowi. Po 1945 roku wyposażenie wytwórni zostało zdemontowane przez Sowietów i wywiezione w głąb ZSRR.

Dorobek życia

Tak czy inaczej, historia tej fabryki to olbrzymi kawał historii miasta, miasta o którym można powiedzieć, że ma dwa obywatelstwa: polskie i niemieckie. Cieszy również fakt, że szczeciński magistrat dba o tożsamośc i historię miasta i nie boi się wydawać na to pieniędzy. Na początku kwietnia poinformowano o przejęciu przez Szczecin całego muzeum Stoewera prowadzonego przez urodzonego w Szczecinie w 1941 roku Manfrieda Bauera, które znajduje się w Wald – Michelbach koło Manheim. Jakiś czas temu szczecińskie Muzeum Komunikacji i Techniki pozyskało już od niego jeden samochód marki Stoewer. Teraz pan Bauer sam zgosił się do władz miasta z propozucją odkupienia całej jego kolekcji gromadzonej przez lata. Składa się na nią 7 samochodów, 8 rowerów, 34 maszyny do pisania, 54 maszyny do szycia i setki drobnych pamiątek związanych z rodziną i fabrką Stoewerów. Za całośc Szczecin zapłaci niecałe 3,3 miliona złotych rozłożone na raty. Kolekcja ma trafić do muzeum latem tego roku, a na ekspozycję trafi zapewne jesienią. Jej elemmenty uzupełnią i tak już zachwycającą wystawę w Zajezdni Sztuki. Tymczasem w warszawskim muzeum moto… Ano właśnie, jakim muzeum?

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

“Wyścig armatniej kuli” doczeka się remake’u?

Kultowa komedia "Wyścig armatniej kuli" może powrócić na ekrany kinowe. Czy będzie...
Czytaj wiecej