Stranger Than Kindness, czyli cały Nick Cave [Wystawa]

Nick Cave, Galerie de la Maison du Festival
Fot. Galerie de la Maison du Festival
Ponad pięćdziesiąt lat – życie, twórczość i dorobek Nicka Cave'a – zebrane w jednym miejscu i pokazane światu w formie wielowymiarowej instalacji złożonej z muzyki, filmów, rękopisów, pamiątek i scenografii oddających losy słynnego Australijczyka na przestrzeni dekad.

Lata mijają, a niezwykła wrażliwość Nicka Cave’a wciąż potrafi zachwycać. Artysta znalazł swoją niszę i międzynarodowe grono słuchaczy, którzy za nic w świecie nie zamieniliby jego buntowniczej poetyki na współczesną muzykę. Kolejne płyty i trasy koncertowe dają oczywiście możliwość, by obcować z jego talentem, jednak jakiś czas temu przygotowano znacznie bardziej intymną okazję do tego. Wystawa Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition ponownie otwiera się na widzów…

Niefortunne – tak należałoby określić losy tej monumentalnej wystawy

Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition, Galerie de la Maison du Festival
Instalacja w ramach Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition, fot. Galerie de la Maison du Festival

Zbiory Arts Centre Melbourne, Duńskiej Biblioteki Narodowej, prywatnych kolekcjonerów i samego Nicka Cave’a pod zbiorczym tytułem Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition pierwotnie mogliśmy oglądać w Kopenhadze. Mogliśmy jest jednak słowem mocno przesadzonym. Ponad trzysta eksponatów, jakie udało się zgromadzić kuratorom, ale przede wszystkim niezwykłą aranżację przestrzeni, dającą widowni poczucie przechadzania się po namacalnych wspomnieniach artysty, wystawiono w najgorszym możliwym momencie.

Przygotowywana bardzo pieczołowicie wystawa miała zostać otwarta w marcu 2020 roku – z powodu pandemii plany te trzeba było jednak zmienić. Ostatecznie udało się ją pokazać w drugiej połowie roku, ale z powodu obostrzeń niewielu mogło ją zobaczyć. Tym, którzy się nie załapali, pozostał album wydany 23 marca 2020 z okazji wernisażu, który się nie odbył. Co prawda nie wszystko stracone, wystawa ruszyła bowiem w świat. Równie niefortunne jest jednak to, że druga szansa na jej zobaczenie pojawiła się w Kanadzie.

Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition to milion małych historii

Nick Cave, Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition), Galerie de la Maison du Festival
Nick Cave w młodości (zdjęcie ze zbiorów Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition), fot. Galerie de la Maison du Festival

Monumentalność tego przedsięwzięcia wyrażają same liczby. Trzysta eksponatów może robić wrażenie, ale o tym, jak wielka jest ta wystawa, świadczy coś innego. Na potrzeby Stranger Than Kindness zaaranżowano osiem sal wystawienniczych o łącznej powierzchni niemal siedmiuset metrów kwadratowych. Nie chodzi zatem o przedmioty – Cave’owskie artefakty – a o sposób ich prezentacji. Odchodząc od klasycznej muzealnej formy, postanowiono bowiem przy pomocy każdego z eksponatów opowiadać historię.

Wystawa jest jedną wielką instalacją artystyczną, na którą składają się pomniejsze instalacje przyporządkowane konkretnym okresom w życiu i twórczości Australijczyka. Zaczynamy w latach 60. XX wieku, gdy ten był jeszcze dzieckiem. Widzimy, jak współtworzył The Boys Next Door i The Birthday Party, będące podwalinami pod istniejące do dziś The Bad Seeds. Wśród autorów instalacji są między innymi Iain Forsyth i Jane Pollard, którzy stworzyli kilka lat temu dokument “20 000 dni na Ziemi” poświęcony artyście.

Zdjęcie ze zbiorów Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition, fot. Galerie de la Maison du Festival

W trakcie wystawy towarzyszymy Cave’owi także w jego licznych przeprowadzkach, które rozpoczął w latach 80., docierając aż do 2021 roku, gdy ukazała się jego ostatnia płyta – “Carnage”. Cała ta podróż daje nam wgląd w głąb Cave-artysty. Obserwujemy jego rozwój duchowy i artystyczny, dowiadujemy się, co na niego wpływało na poszczególnych etapach kariery. Eksponaty, filmy i nagrania przeplatają się, ukazując mozaikowy obraz Cave’a-człowieka. Co natomiast ciekawe, muzyczne tło wystawy wcale nie ogranicza się do znanych utworów artysty. Zostało specjalnie na tę okazję skomponowane przez Cave’a i jego najbliższego współpracownika Warrena Ellisa.

Niestety nie wiadomo, czy Stranger Than Kindness: The Nick Cave Exhibition powróci w przyszłości do Europy

Zważywszy na poziom dopracowania wystawy i głód tutejszej publiczności artysty, wydaje się to logicznym krokiem. Na razie zapowiedzi jednak brak – jeśli zatem zależy wam na wzięciu udziału w tej wyjątkowej podróży, musicie ruszyć do Montrealu i skierować swoje kroki do Galerie de la Maison du Festival. Macie czas do 7 sierpnia, szczegóły znajdziecie tutaj. Kolejne przystanki tej ekspozycji, o ile w ogóle są w planach, zapewne pojawią się w Ameryce Południowej, a także w Australii. Trudno bowiem wyobrazić sobie, by zrezygnowano z pokazów w ważnej dla Cave’a Brazylii czy jego ojczyźnie.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Co wyróżnia design wnętrz Lexusa?

Może się wydawać, że to błahe pytanie, ale czy potrafilibyście w jednej...
Czytaj wiecej