News will be here
Generacja X w kontekście mieszkaniowym

Polską (ale też światową) lewicę zdecydowanie więcej dzieli niż łączy. Wewnętrzne niesnaski są niejako wpisane w ideologiczną ramę myśli politycznej, która za swój główny cel bierze krytykę szeroko rozumianego status quo, również tego panoszącego się w kręgach parlamentarnej lub nieparlamentarnej koncepcji okołosocjalistycznej.

Jest jednak jedna kwestia jednocząca wszystkich anarchistów, socjalistów, socjaldemokratów i umiarkowanych, liberalnych progresywistów. Ową ideową nić przywiązującą te grupy do siebie nawzajem można streścić prostym, chwytliwym sloganem: “Mieszkanie prawem, nie towarem”.

Przejmowanie się mieszkalnictwem charakteryzuje (przynajmniej teoretycznie) każdego mniej i bardziej radykalnego obywatela, którego społeczno-polityczna wrażliwość da się zlokalizować po lewej stronie. Jednakże rzeczone motto, mimo swojej pozornie oczywistej siły przekazu, wciąż nie trafia do przestrzeni narracji dominującej, tj. rządzącej sumieniami kolektywnego ogółu opowieści centrystycznej (zarówno tej ukierunkowanej konserwatywno-patriotycznie, jak i tej swobodno-”europejskiej”).

Atrakcyjny, ale jednak kontrowersyjny slogan kłuje w oczy i uszy przedstawicieli establishmentu, ponieważ stawia dość niewygodną tezę i to nie tylko na gruncie czysto politycznym, ale też kluczowym pod kątem transformacji świadomości społeczeństwa, kontekście językowym.

“Mieszkanie prawem, nie towarem”

Otóż osoby forsujące hasło “mieszkanie prawem, nie towarem” przede wszystkim negują dwie fundamentalne założenia przygotowujące grunt pod pomyślność późnego kapitalizmu. Pierwsze z nich mówi o tym, że w dzisiejszych czasach prawo jest towarem, a drugie, że towar jest prawem.

Współczesność uznaje prawo za towar w całkowicie dosłownym sensie, tzn. na każdym kroku udowadnia, że szansa na posiadanie wymiaru sprawiedliwości po swojej stronie jest ściśle uzależniona od grubości portfela. To właśnie najzamożniejsze elity stać na opiekę prawniczą najwyższej jakości, pozwalającą żyć w egzystencjalnym komforcie kogoś, kto jest właściwie nietykalny.

Co więcej, dysponowanie pokaźnym kapitałem czasem gwarantuje sposobność funkcjonowania gdzieś obok przepisów i regulacji, do których musi stosować się reszta społeczeństwa. Na pewnym, niewyobrażalnym poziomie ekonomicznym, spektakularne interesy prywatne pokrywają się z interesami rządowymi, co skutkuje roztoczeniem parasola ochronnego nad grupą uprzywilejowaną. Innymi słowy, przedstawiciele klas wyższych i najwyższych często nie muszą trwonić pieniędzy na najlepszych prawników, ponieważ w ich przypadku nawet nie dochodzi do konfrontacji z Temidą.

Z kolei kwestia towaru, który jest prawem, odnosi się do teraźniejszej redefinicji dobrze znanej koncepcji utowarowienia dnia powszedniego.

Spot “Lewicy”

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu krytycy społeczno-politycznej inercji słusznie zdiagnozowali otaczający ich świat jako utowarowiony. Dostrzegali postępującą prywatyzację i korporatyzacja tego, co pierwotnie miało działać jako uniwersalne dobro wspólne - opieki zdrowotnej, edukacji czy właśnie mieszkalnictwa. Natomiast dziś nie da się już rozmawiać o tej tendencji, stosując dawną retorykę “establishmentu komercjalizującego to, co naturalnie niekomercyjnie”. Nie da się, ponieważ późnokapitalistyczna codzienność dokonała stałej zamiany sensów - “utowarowione” stało się “naturalne”, a to, co przed laty uznawano za naturalne, stało się nienaturalne.

Tak więc “mieszkanie prawem, nie towarem” jest hasłem godnym wsparcia, lecz jednocześnie kryjącym w sobie transgresję, która prawdopodobnie zawsze będzie hamować jego potencjał do przejęcia dominującej narracji.

M.in. właśnie z tego powodu debata na temat mieszkalnictwa wciąż jest w Polsce na poziomie raczkującym i całkiem możliwe, że na tym poziomie zostanie permanentnie.

Łukasz Krajnik

Łukasz Krajnik

Rocznik 1992. Dziennikarz, wykładowca, konsument popkultury. Regularnie publikuje na łamach czołowych polskich portali oraz czasopism kulturalnych. Bada popkulturowe mity, nie zważając na gatunkowe i estetyczne podziały. Prowadzi fanpage Kulturalny Sampling

News will be here