News will be here
Profesor Michael E. Mann, fot. Oregon State University

„Wolność słowa” to zabawny fortel – gdy już wszyscy uwierzyli, że mają prawo mówić, co myślą, okazało się bowiem, że myśleć już nawet nie muszą. Wszak to „wolność” – wara innym od moich poglądów, nawet jeśli zwyczajnie kłamię, niszcząc czyjeś życie. „Sprawiedliwość” w takich sytuacjach jest zaś – dla odmiany – nieśmiesznym żartem, ale kto twierdził, że życie jest sprawiedliwe?

Michael Mann zapewnił sobie zwycięstwo w batalii prawnej z konserwatywnymi blogerami, którzy stwierdzili, że klimatolog „molestował i torturował dane” i porównał go do skazanego za znęcanie się nad dziećmi.

Klimatolog Michael Mann w czwartek zapewnił sobie zwycięstwo w długotrwałej batalii prawnej z konserwatywnymi blogerami, którzy kiedyś porównali go do skazanego za znęcanie się nad dziećmi.

Po czterotygodniowym procesie ława przysięgłych Sądu Najwyższego stanu Waszyngton przyznała klimatologowi 1 milion dolarów po stwierdzeniu, że Rand Simberg piszący dla Competitive Enterprise Institute i Mark Steyn piszący dla National Review zniesławili Manna we wpisach na blogu opublikowanych w 2012 roku. Oskarżyli Manna o manipulowanie nauką wokół wykresu „kija hokejowego” ilustrującego wykładniczy wzrost globalnych temperatur.

„Mam nadzieję, że ten werdykt będzie sygnałem, że fałszywe ataki na klimatologów nie stanowią mowy chronionej” – stwierdził Mann w oświadczeniu.

W kolumnie opublikowanej w 2012 roku na stronie internetowej CEI Simberg nazwał Manna „Jerrym Sanduskym nauki o klimacie”, porównując go do byłego trenera piłki nożnej na Uniwersytecie Stanowym Pensylwanii, aresztowanego za wykorzystywanie seksualne młodych chłopców. Simberg stwierdziła, że Mann „molestował i torturował dane” na temat zmian klimatycznych.

Steyn zacytowała później felieton Simberga w poście dla National Review.

Mann pozwał Simberga i Steyna po opublikowaniu ich artykułów. Sprawa przeszła długą drogę przez sądy i trafiła do Sądu Najwyższego w 2019 r.

Sędziowie odrzucili petycje CEI i National Review, aby uniemożliwić skierowanie sprawy Manna do sądu w Waszyngtonie, powołując się na ochronę wynikającą z Pierwszej Poprawki. Sędzia Samuel Alito powiedział, że podjąłby się tej sprawy, pisząc wówczas, że „kwestia tego rodzaju zasługuje na miejsce w naszych aktach”.

CEI odmówiła komentarza w sprawie czwartkowej decyzji Sądu Najwyższego Waszyngtonu. Menedżerka Steyn, Melissa Howes, wydała oświadczenie, w którym sugeruje, że jej klientka odwoła się od kwoty 1 miliona dolarów przyznanej Mannowi przez sąd.

Konserwatyści sformułowali proces Manna tak, jakby stanowisko zajęła sama nauka o klimacie.

„Zmiany klimatyczne SĄ PODCZAS PRÓBY” – napisała 11 stycznia Ann McElhinney, irlandzka reżyserka filmu dokumentalnego „Frack Nation” na X, platformie mediów społecznościowych znanej wcześniej jako Twitter.

„Michael Mann i Mark Steyn będą walczyć w sądzie” – kontynuowała. „Sprawa będzie dotyczyć wykresu klimatycznego kija hokejowego, który wstrząsnął światem. Mark Steyn twierdzi, że to oszustwo. Michael Mann wierzy, że to jest nasza przyszłość.”

Adwokat Manna powiedział, że pisma Simberga i Steyna świadomie wyrządziły klimatologowi krzywdę osobistą i zawodową.

„Dzisiejszy werdykt potwierdza dobre imię i reputację Mike’a Manna” – powiedział Pete Fontaine, przewodniczący praktyki ochrony środowiska w kancelarii prawnej Cozen O’Connor. „To także wielkie zwycięstwo prawdy i naukowców na całym świecie, którzy poświęcają swoje życie odpowiadaniu na istotne pytania naukowe mające wpływ na zdrowie ludzkie i planetę”.

Damian Halik

Damian Halik

Kulturoholik, level 99. Czas na filmy, książki, komiksy i gry, generowany gdzieś między pracą a codziennymi obowiązkami, zawdzięcza opanowaniu umiejętności zaginania czasoprzestrzeni.

News will be here