Rafał Olczak, Instagram, Ocalsiebie

Każdy posiadacz teleodbiornika na pewno kojarzy "Ślub od pierwszego wejrzenia" – TVN-owski program obiecuje widzowi ekscytujący eksperyment. Kierujący się odwróconą logiką format jest zdefiniowany przez atrakcyjną poppsychologię, sprzedaje masowej widowni podniecające reality show ukryte pod efektownym płaszczykiem projektu popularnonaukowego.

Premierze nowego sezonu programu “Ślub od pierwszego wejrzenia” towarzyszyła atmosfera kontrowersji. Wszystko za sprawą Rafała Olszaka – psychologa klinicznego i terapeuty poznawczo-behawioralnego, który miał dołączyć do stałego grona ekspertów sprawujących pieczę nad eksperymentem. Miał, ponieważ tuż przed emisją pierwszego odcinka okazało się, że fani serii jednak nie będą mieli okazji posłuchać wypowiedzi nowego fachowca. Wszystkie sceny z jego udziałem zostały bowiem wycięte

To przez medialny skandal, który rzucił na “Ślub od pierwszego wejrzenia” cień

Rafał Olszak, Ślub od pierwszego wejrzenia, skandal
Zdjęcie z Instagramowego profilu psychologa

Kilka czołowych portali informacyjnych i plotkarskich dokopało się do Instagramowego profilu Olszaka. Dziennikarze znaleźli tam wypowiedzi, które bardziej przypominały testosteronowe żale zirytowanego mężczyzny niż opinie profesjonalisty. W całym tym zamieszaniu warto sobie jednak zadać pytanie o przyczynę poczytności tego typu wynurzeń.

Co jest takiego w tych antyfeministycznych, skrajnie konserwatywnych i stereotypowych narracjach, że tak mocno działają na wyobraźnię męskiego targetu mediów społecznościowych? Przede wszystkim widać w nich niezwykle pociągającą formę. Rafał Olszak prezentuje się jako psycholog, który potrafi zbratać się z mitycznym Zwykłym Mężczyzną.

Rafał Olszak
Zdjęcie z Instagramowego profilu psychologa

Upraszcza swój język w taki sposób, by nie brzmieć akademicko, a kumpelsko. Używa slangowych sformułowań, emotikonów, figur retorycznych symulujących przyjacielską rozmowę przy piwie. Innymi słowy, jest archetypem Kumpla Dobrej Rady, o którym marzą współcześni samotni młodzi mężczyźni, którzy nie potrafią nawiązać kontaktów z innymi mężczyznami, gdyż spędzają dni przyklejeni do cyberprzestrzennego pejzażu.

Niedoszły ekspert “Ślubu od pierwszego wejrzenia” stosuje też sprytną taktykę Wspólnego Wroga

Konstruuje w wyobraźni swoich odbiorców kilka prostych celów – feminizm, progresywno-liberalną narrację teraźniejszości, postmodernistyczne podejście do tradycji. Rysuje owe cele na tarczy i zachęca czytelników do gry w psychologiczne rzutki. Podaje zmagającym się z różnymi, skomplikowanymi problemami mężczyznom prostą, uniwersalną przyczynę ich kłopotów.

Sprawia tym samym, że naturalnie nieklarowna sytuacja (mentalne przeszkody) staje się nagle magicznie oczywista. Wreszcie, po ubraniu swoich słów w przyjazny ton i zawarciu w nich łatwych do zrozumienia powodów wielkich problemów, internetowy doradca przechodzi do konkluzji. Co więcej, rozwiązuje owe niezwykle proste problemy w równie prosty sposób.

Zdjęcie z Instragramowego profilu psychologa

Za szablonowo przeanalizowane symptomy zabiera się, używając podobnie sztampowych narzędzi. Sięga po archetypy, które nasza kultura przemieliła już miliony razy, a więc takie, które zawsze będą nas libidalnie nęcić. Powołuje się na mit tradycyjnej męskości, mieszając po drodze Bondowski maczyzm z ponadstuletnim patriarchalnym fetyszem i na dokładkę celebruje religię późnego kapitalizmu, zrównując męską satysfakcję ze sprawnością ekonomiczną.

Wspomniane techniki rzeczywiście są diabelnie skuteczne. Profile na mediach społecznościowych Rafała Olszaka tętnią życiem i nic nie zapowiada, by ta tendencja zwyżkowa miała się skończyć. Czy w tej postaci więcej jest jednak z efektywnego psychologa, czy efektywnego manipulatora? O tym każdy z nas powinien zadecydować sam. Jedno jest pewne – potencjalny udział kontrowersyjnego Instagramera w programie “Ślub od pierwszego wejrzenia” mógłby przekroczyć ostateczną granicę telewizyjnej groteski, czego stacja TVN (w ostatniej chwili) rzeczywiście uniknęła.


Zdjęcie u góry strony: Rafał Olszak, fot. Instagram/ocalsiebie

Pin It
Łukasz Krajnik

Łukasz Krajnik

Rocznik 1992. Dziennikarz, wykładowca, konsument popkultury. Regularnie publikuje na łamach czołowych polskich portali oraz czasopism kulturalnych. Bada popkulturowe mity, nie zważając na gatunkowe i estetyczne podziały. Prowadzi fanpage Kulturalny Sampling