Szampan i sushi – idealna para!

Nie ma wątpliwości, że musujące wino z Szampanii może być doskonałą oprawą dla sushi. Subtelne połączenie japońskiej kuchni i francuskiego szampana to przede wszystkim kwestia równowagi, która za sprawą nieodzownych subtelności smakowych, może stworzyć idealne połączenie.

Sushi jest jednym z najpopularniejszych japońskich przysmaków. Zdobyło rzeszę fanów na całym świecie. Choć potrawa ta uznawana jest za japoński przysmak, to nie wywodzi się z Kraju Kwitnącej Wiśni, a z Chin i południowo-wschodniej Azji. Metody konserwowania ryb w soli i ryżu znane były co najmniej od piątego wieku przed naszą erą. Wypatroszone ryby podlegały nasoleniu i napełnieniu ich ugotowanym ryżem, który był stymulatorem powstawania kwasu mlekowego, głównego środka konserwującego. Najprawdopodobniej taka metoda konserwowania ryb przybyła do Japonii dopiero w VIII wieku. Inne źródła podają jednak, iż pierwszym sushi lub “鮨” (te robione z ryb, te robione z mięsa), mogła być marynowana w soli wieprzowina.

Foto: sushi-tokyo.pl

W obecnej formie i postaci, sushi znane jest zaledwie od około 200 lat, kiedy to zmieniła się technika przygotowywania tego przysmaku. Nie chcąc oczekiwać na proces fermentacji ryby, zdecydowano się na połączenie surowej ryby z ryżem, który był przygotowywany osobno. Ta jednak ewolucja poszła dalej, co poskutkowało najróżniejszymi odsłonami sushi, które dziś możemy spotkać w restauracjach na całym świecie. Do najpopularniejszych zaliczyć można:  Nigiri, Maki, Futo-maki, Ura-maki, Temaki, Oshizushi, Sugatazushi, Chirashizushi, Gukan Maki oraz Unagi Nigirizushi. W Polsce najbardziej przyjęły się:

Nigiri – (ugniatać), doprawiony octem ryż ugniatany jest w niewielkie (wydłużone) kulki, na których układa się kawałki ryb lub owoców morza.

Maki – jedne z najpopularniejszych. Ryżowe „wałeczki wypełnione wewnątrz rybami, owocami morza oraz warzywami, owijane są prasowanymi algami przy pomocy bambusowej maty.

Ura-maki – odwrócone Maki. Tu zamieniona jest kolejność warstw. Na macie najpierw układa się ryż, następnie nori (algi morskie) i resztę dodatków. Tu również dość często dodaje się lub obtacza kawałki w sezamie.

Tak, czy inaczej sushi w skrócie to: surowa ryba lub owoce morza, ryż, sos sojowy, warzywa, imbir oraz wasabi.   

W Japonii oczywistym wyborem do sushi jest Sake oraz piwo Sapporo. Jednakże Europa upodobała sobie swoje trunki, które serwuje do tych potraw. W ścisłej czołówce plasuje się wytrawny Riesling, austriacki i francuski Gruner Veltliner, prowansalski róż oraz Szampan.

Mimo, iż sushi należy do prostych posiłków, to zaliczane jest do wykwintnych i zarazem drogich dań. A w parze z sushi może iść tylko i wyłącznie wspaniałe wino.

Sięgamy więc do piwnic Domu Szampańskiego Lallier, aby wydobyć butelkę Champagne Lallier Millesime 2008 Grand Cru, która nim ujrzała światło dzienne, spędziła w chłodnych, wilgotnych piwnicach, wśród ponad 750.000 butelek, ponad pięć lat.

Dom Szampański Lallier rozpoczął swą historię w 1906 roku, za pośrednictwem René Lalliera. Poślubił on córkę wybitnego francuskiego właściciela winnic, zlokalizowanych wokół Aÿ (miejscowości i dawnej gminie we Francji). Rok 1996 przyniósł nowy impuls w rozwoju, dzięki dynamicznej działalności wnuka założyciela; René-Jamesa Lalliera, który zmodernizował całe zaplecze produkcyjne i odnowił historyczne piwnice. René-James, w dążeniu do doskonałej jakości, skorzystał z pomocy Francisa Tribauta, który wówczas pracował jako doradca w najbardziej prestiżowych domach szampańskich. Stał się on również przyjacielem rodziny, która zaproponowała mu w 2004 roku, zakup winnicy oraz kontynuację produkcji szampanów według czteropokoleniowej tradycji. Dziś ta 15 hektarowa winnica, posiadająca swoje parcele w prestiżowych Grand Cru (Côte des Blancs oraz Aÿ), produkuje rocznie około 400.000 butelek, tworząc 11 etykiet, tylko i wyłącznie ze szczepów Pinot Noir oraz Chardonnay.

Champagne Lallier Millesime 2008 Grand Cru, będący kupażem dwóch szczepów – z jednego rocznika – Pinot Noir (55%), Chardonnay (45%), odznacza się blado złotym kolorem, obfitującym w złożone i eleganckie aromaty cytrusowe, miodowo-woskowe, orzechowe z przenikającymi się nutami tostowymi jak również maślanymi. Na podniebieniu smakuje wybitnie owocowo, ale też żywo i świeżo. Godny uwagi jest również długi finisz z akcentami cytrusowymi, miodowymi oraz pestkowymi.

„Złoty kolor Lalliera z 2008 roku Millesime Grand Cru Brut – zbiór 55% Pinot Noir oraz 45% Chardonnay, z ośmioma gramami cukru na litr – oferuje głęboki, czysty, złożony i elegancki bukiet z aromatycznych rodzynek , strudla jabłkowego, orzechów włoskich i wilgotnej kredy. Okrągły i złożony na podniebieniu. Ten uroczy, dojrzały, wypełniający usta i doskonale zbalansowany Millesime łączy w sobie jego pełnię i bogactwo z niezwykłą świeżością i finezją; długie wykończenie (o smaku miodu i migdałów) ujawnia bardzo dobrą strukturę i przewlekłą mineralność. To jest pięknie elegancki szampan oparty na Pinot Noir.”

Robert Parker – Wine Advocate

Delikatne smaki surowej ryby i ryżu są bardzo kompatybilne z szampanem. Takie dopasowanie jest skuteczne między innymi, dzięki „drożdżowemu” obliczu, które można znaleźć w szampanie, jak i w smaku soi, stosowanej do przygotowania sushi.

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Warsaw Bubbles Day

Dajcie się ponieść szampańskim emocjom i uwolnijcie bąbelki na Warsaw Bubbles Day,...
Czytaj wiecej