Szlakiem Sandomierskich Winnic – Winnica Sandomierska

Olaf Kuziemka
Jeżeli tylko będziecie chcieli wykorzystać ostatnie sierpniowe lub wczesnojesienne wrześniowe weekendy, aby wyskoczyć gdzieś na dwa - trzy dni, to zachęcam Was do odwiedzenia Sandomierskiego Szlaku Winiarskiego, gdzie wokół tysiącletniego Wzgórza Staromiejskiego (Sandomierza) zlokalizowane są nasze polskie, autorskie winnice.

Choć okres wakacyjny dobiega powoli końca pozostawiając nam ostatnie dwa tygodnie sierpnia, a większość z Was wykorzystała już swoje urlopy na rodzinne wyjazdy, zwiedzanie, czy też ”ładownie akumulatorów”, tak teraz wolnymi krokami wracamy do rzeczywistości, która skupiać się będzie na powrotach do pracy, uszczupleniu budżetu na szkolne wyprawki Waszych pociech, czy też innymi sprawami w Waszych „harmonogramach”.

Ale jeżeli tylko będziecie chcieli wykorzystać ostatnie sierpniowe lub wczesnojesienne wrześniowe weekendy, aby wyskoczyć gdzieś na dwa – trzy dni, to zachęcam Was do odwiedzenia Sandomierskiego Szlaku Winiarskiego, gdzie wokół tysiącletniego Wzgórza Staromiejskiego (Sandomierza) zlokalizowane są nasze polskie, autorskie winnice.

Mapa Winnic - Olaf Kuziemka
Mapa Winnic – Olaf Kuziemka

To tu w sprzyjających warunkach klimatycznych, gdzie historia produkcji wina sięga XIII w, odradza się polskie winiarstwo, które z pasją i zaangażowaniem wskrzeszane jest przez: Winnicę Płochockich (o której pisałem tu i tu), Winnicę Świętego Jakuba (relacja tu), Winnicę Faliszowice, Winnicę Król, Winnicę nad Jarem, Winnicę Malucha, Winnicę Sandomierską, którą miałem okazję odwiedzić ostatnio.

Olaf Kuziemka
Olaf Kuziemka

Winnica Sandomierska jest autorską winnicą prowadzą przez Marcelina i Monikę od roku 2004, kiedy to posadzili pierwsze nasadzenia na południowym stoku doliny rzeczki Opatówka na północ od Sandomierza. Choć historia winnicy Sandomierskiej to zaledwie 12 lat, to tak naprawdę tradycja rodzinna uprawy winorośli sięga okresu z początku XX w., kiedy to nestor rodu Marceli Borkowski posadził pierwsze winorośla. Niestety czas nie był łaskawy i w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku winnica upadła.

Winnica - Olaf Kuziemka
Winnica – Olaf Kuziemka

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Dziś to pięknie wskrzeszona i prowadzona na dość stromym stoku winnica w której uprawia się takie szczepy, jak Regent, Rondo, Solaris, Johanniter, Leon Millot, Hibernal, Seyval Blanc, Mearchal Foch, Solaris, Roesler, Cabernet Cantro, Dornfelder oraz Muscaris. Choć areał nie jest zbyt duży to liczba szczepów winorośli może miłośnika wina zdziwić, ale jak mówią gospodarze „systematycznie testujemy odmiany i dosadzamy nowe krzewy”.

W pomieszczeniach dawnej mleczarni, Marceli z Moniką stworzyli winiarnię w której fermentują grona w stalowych tankach. Są też chłodne pomieszczenia z przeznaczeniem na dojrzewanie wina w beczkach, grota wykuta w skale (do kameralnych degustacji), jak również duża sala degustacyjna zdolna obsłużyć zorganizowane wycieczki. Każdy z odwiedzających winnicę gości już po chwili poczuje się jakby znał właścicieli od lat.

Magia… nie sądzę. Jest coś takiego, że zasiadasz przy butelce wina z obcą osobą, a po chwili wiesz już o niej prawie wszystko. Przekonajcie się sami odwiedzając Sandomierski Szlak Winiarski.

Winiarnia - Olaf Kuziemka

Winiarnia – Olaf Kuziemka

Tak też było kiedy z Marcelinem przystąpiliśmy do degustacji. Niestety limitowane ilości produkowanych win zostały już wyprzedane, w związku z powyższym mieliśmy okazję zdegustować tylko część wytwarzanych przez Winnicę Sandomierską win, jak półsłodki Solaris 2015, z cukrem resztkowym 24g/l, który uwiedzie każdą kobietę w ciepłe, upalne dni, różowe półwytrawne Rondo z rocznika 2015, idealnie będzie współgrało z makaronami z delikatnymi sosami pomidorowymi, owocami morza oraz drobiem. Nie zawiedzie również na tarasie przy świecach. Bardzo wytrawny Johanniter 2015 o nosie owocowym będziecie mogli zaserwować do grillowanych ryb lub wyrazistych przystawek. Aż marzy mi się zabrać to wino do północnej Norwegii i spróbować je z zębaczem norweskim na boczku puree. Z win czerwonych miałem okazję degustować Regenta 2015 w dwóch wersjach: pochodzącego ze stalowej kadzi, dość szorstkiego, powiedziałbym niegrzecznego i krzyczącego, ale zarazem ładnie zbalansowanego, który zostanie idealnym kumplem grilla oraz Regenta w wersji beczkowej, skrojonego na miarę – dżentelmena w kapeluszu, któremu każdy się ukłoni.

Sandomierskie Wina - Olaf Kuziemka
Sandomierskie Wina – Olaf Kuziemka

Jeżeli planujecie weekendową wizytę na Sandomierskim Szlaku Winiarskim, nie martwcie się o noclegi. Część winnic przygotowana jest na przyjęcie gości. Winnica Sandomierska ma do dyspozycji gości trzy kameralne apartamenty na piętrze domu z 1918 roku.

Do zobaczenia na tarasie przy dobrym, polskim winie.

Tagi wpisu
, ,
Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Coravin – sztuka picia wina bez otwierania butelki

Korkociągi ręczne w najróżniejszych kształtach, te elektryczne pozwalające otworzyć butelkę wina przy...
Czytaj wiecej