Sztuczna inteligencja w służbie sportowcom

Sztuczna inteligencja w sporcie; źródło: pexels.com
Sztuczna inteligencja w sporcie; źródło: pexels.com
Sztuczna inteligencja znajduje już zastosowanie w diagnostyce medycznej. Kolejnym krokiem jest wkroczenie do świata sportu. Z dzisiejszymi możliwościami technologicznymi, odpowiednie oprogramowania i aplikacje są w stanie wygenerować plan treningowy i żywieniowy, dostosowany do indywidualnych potrzeb sportowca.

Sztuczna inteligencja mocno wkracza w świat sportu. Zarówno zawodowcy, jak i amatorzy mogą już dziś skorzystać z wygenerowanych przez aplikacje programów treningowych. Wbrew pozorom, mogą być one (a za jakiś czas na pewno będą) dokładniejsze od planów tworzonych przez trenerów – ludzi.

Big data

Big data w służbie sportowcom (źródło: pixabay.com)

W swoim życiu trener danej dyscypliny sportu może poznać od kilkuset do kilku tysięcy różnych “przypadków” sportowca. Sztuczna inteligencja jest w stanie przeanalizować miliardy w ułamku sekundy. Im więcej zmiennych przeanalizuje, tym będzie dokładniejsza. To samo dotyczy ilości przypadków, które “zobaczy”. Już dziś oprogramowania są w stanie ułożyć nam np. odpowiedni trening biegowy. Dzięki zastosowaniu dostępnych dla każdego technologii pomiarowych, plany treningowe układane są w oparciu o wyniki testów kondycyjnych (nawet kilku).

Podejrzewa się, że za jakiś czas AI będzie w stanie dopasować program do odpowiednich genów danego sportowca, a także aktualnego stanu fizjologicznego (np. na podstawie wyniku badań krwi).

Plany treningowe są najczęściej na bieżąco aktualizowane, a same treningi mogą być dostosowane do dyspozycji danego dnia. Mobilne urządzenia monitorujące aktywność fizyczną są w stanie zmierzyć nie tylko reakcję na dany wysiłek, ale także sen i regenerację. W oparciu o te zmienne aplikacja może dostosować obciążenia i objętość każdej kolejnej jednostki treningowej.

Sztuczna inteligencja – jak to działa?

W celu dopasowania odpowiednich obciążeń, objętości i częstości treningu należy wprowadzić do oprogramowania odpowiednie dane. Wiek, wzrost, masa ciała, płeć to najczęściej pierwsze pozycje, o które zapyta nas aplikacja. Kolejne pytania zazwyczaj dotyczą naszego celu treningowego (np. bieg na 10 km, maraton, dany dystans triathlonowy lub pływacki), a także zasobów czasowych, jakimi dysponujemy. Ostatnim krokiem jest wykonanie odpowiednich testów, zadanych przez oprogramowanie. Po “zmieleniu” danych, aplikacja wygeneruje plan treningowy.

Aplikacje dedykowane kolarzom układają plany treningowe, oparte na testach utrzymania mocy. (fot. pexels.com)

Na tej samej zasadzie działają aplikacje dietetyczne. Wygląda na to, że powoli duża część usług z branży sportu i fitnessu, oparta na umiejętności analizy danych i tworzenia na ich podstawie różnych planów postępowania, trafi do naszych smartfonów.

Dostępne oprogramowania

W sklepach z aplikacjami znaleźć można oprogramowania dedykowane niemalże każdej dziedzinie sportu. Obecnie do najdoskonalszych należą aplikacje dla biegaczy, kolarzy i pływaków. Z uwagi na popularność tych dyscyplin, mają one największe bazy danych. Jedne z najpopularniejszych to IM Inspiration, Training Peaks, czy Strava Summit.

Dzięki łatwemu dostępowi do takich narzędzi, już dziś każdy może trenować w profesjonalny sposób, a co za tym idzie – bezpieczny i skuteczny.

Autor artykułu
More from Robert Temczuk

5 ciekawych pomysłów na świąteczne prezenty dla sportowych maniaków

Poniżej znajdziesz 5 pomysłów na prezenty dla osób będących sportowymi maniakami. Dla...
Czytaj wiecej