akcja

“Taxi 5” – powraca najszybsza taksówka świata

przez

Gdyby tak porównać kino do kuchni, to momentami przypomina mi ono kiepską, szkolną stołówkę. Coraz częściej idąc tam na obiad, dostajemy odgrzewane kotlety, po których prędzej do niestrawności, niż do wspaniałego stanu najedzenia i szczęścia. Na ekrany po raz kolejny wchodzi taki kotlet, mam jednak nadzieję, że odgrzali go na patelni, a nie w mikrofali i jeszcze jakiś smak w nim pozostał.

Zabili mnie i uciekłem

przez

Kino z natury „sam jeden zabił wszystkich” wiodło prym przede wszystkim w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Choć w większości nie są to filmy o wielkiej wartości artystycznej, to oglądało się je bardzo przyjemnie. Nie tworzy się już za wiele takich produkcji, jednak od czasu do czasu zdarzają się swoiste perełki.