ciekawość

Dżibuti , źródło :Lonely Planet

W ROGU AFRYKI

przez

Nie umiem znaleźć jednej odpowiedzi na pytanie, co takiego mnie do Dżibuti zaciągnęło. Może to, że akurat byłem blisko, w Etiopii? Może to, że wizę można kupić na lotnisku (co jednak w Afryce jest rzadkością)? A może to, że po prostu… takie miejsce istnieje i że można tam pojechać? Chyba ku temu bym się skłaniał, mimo, że podróżnicy na forach wysyłają jasny sygnał, że „tam nic nie ma”. Ano nie ma. I może właśnie to jest najciekawsze?