DeepFakes

Tak wygląda plan zdjęciowy podczas kręcenia porno dla VR bez stworzonego w tym celu sprzętu, fot. Brian Scott Gross (bsgpr.com)

Wirtualna rewolucja ma sens głównie w… pornografii

przez

Rozrywka ma różne oblicza i przeniesienie jej do wirtualnej rzeczywistości niewiele zmienia w tej kwestii, choć wielu VR łączy przede wszystkim z rynkiem gier komputerowych. Te jednak rozczarowują, natomiast muzyki – jak na razie – to nie odmieni, bo niby jak i po co? Może więc chociaż filmy nie polegną na tym gruncie? W branży pornograficznej widzą w tym przyszłość.

"Han Solo: Gwiezdne wojny – historie", fot. Disney Pictures

Młody Han Solo wciąż może mieć twarz Harrisona Forda?

przez

Postawione w tytule pytanie może wydać się dziwne. W końcu to właśnie (35-letni wówczas) Harrison Ford wykreował w 1977 roku kultową dziś postać, na wieki zapisując się w historii kinematografii. Po ponad czterech dekadach do kin trafił jednak film “Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”, gdzie rolę młodego przemytnika odegrał Alden Ehrenreich. Tu pojawia się jednak pytanie: co by było, gdyby tak raz jeszcze zaangażowano Forda, korzystając przy tym z dobrodziejstw CGI?

Naughty America VR, fot. TechCrunch

Naughty America może zrobić z ciebie gwiazdę porno!

przez

Tak, wiem – w tej branży otrzymanie szansy, by spróbować swoich sił, przychodzi bardzo łatwo, a Naughty America wykreowało już niejedną gwiazdę. Wygląda jednak na to, że fantazje Andreasa Hronopoulosa (CEO firmy) mocno wybiegają w przyszłość… Czy dzięki sztucznej inteligencji i coraz ciekawszym rozwiązaniom technologicznym NA jeszcze lepiej dogodzi swoim fanom?

Informacyjna apokalipsa nadchodzi? Nie tak prędko... Fake News, fot. PxHere (copyrights under Creative Commons CC0)

Informacyjna apokalipsa nadchodzi? Nie tak prędko…

przez

Dezinformacja szerzy się dzięki internetowi na niespotykaną dotąd skalę, a wzajemne zaufanie społeczne oraz wiara w prawdomówność mediów czy instytucji publicznych drastycznie spadają, jednak coraz częściej przywoływana przez czarnowidzów informacyjna apokalipsa – przynajmniej na razie – nam nie grozi. A wszystko dzięki… technologii. Czym się strułeś, tym się lecz?