emocje

Midsommar. W biały dzień

przez

Pomimo tego, że premiera kinowa najnowszego filmu Ariego Astera miała miejsce już miesiąc temu, zobaczyłem go dopiero w tym tygodniu. Twórca „Hereditary“ kolejny raz udowodnił, że wie jak kręcić filmy, ale jednocześnie nie sprawił, że polubimy się na dłużej. Przynajmniej na razie.

To właśnie życie

przez

Podobno są na świecie ludzie, którzy nie lubią historii miłosnych. Podobo, bo sam takich nie znam, ale słyszałem miejskie legendy, że oni naprawę istnieją. Cała reszta będzie mogła już od jutra obejrzeć na ekranach polskich kin film, który jest jedną wielką historią o miłości… i życiu.

Nienawiść, którą dajesz

przez

Lubię filmy, które poruszają ważne, często niewygodne społeczne tematy. Często jednak owe filmy, są też ciężkie w odbiorze, co nie zawsze jest zaletą. Jednak można skomentować problem w taki sposób, że oglądanie jest – w pewnym sensie – przyjemne. Tak było z „Nienawiść, którą dajesz“.