fotografia

Fotografia ze zbioru "East Ended by Dougie Wallace", fot. Dougie Wallace/Gallery 46

Dougie Wallace z czasową wystawą na East Endzie

przez

Gdy fotografia dokumentalna zderza się z uliczną, zwłaszcza w miejscach specyficznych, jakimi bez wątpienia są dzielnice artystyczne wielkich miast, w kadrze musi dziać się dużo. Dougie Wallace jest jednym z niewielu, którzy potrafią zapanować przy jednoczesnym zachowaniu neutralności.

Fot. Jerzy Gaweł

Jerzy Gaweł ukazuje Kraków w niezwykłej odsłonie

przez

Żyjąc w danym miejscu i obserwując rozwój oraz ciągłe metamorfozy swojego otoczenia, człowiek zrasta się z miejską tkanką – postrzega ją w inny, swój własny sposób, aż w końcu sam zaczyna ją współtworzyć. To jeden z wniosków, jakie nasuwają się na widok niezwykłych prac Jerzego Gawła.

Zdjęcie z cyklu "Proud of the Origin", fot. Sandra Mickiewicz

Sandra Mickiewicz dokumentuje życie brytyjskiej cyganerii

przez

Społeczności wędrownicze postrzegane są jako autsajderzy, krąży na ich temat wiele mitów, negatywnych skojarzeń z cyganami i związanych z tym stereotypów – Sandra Mickiewicz stara się je przełamywać, pokazując codzienność ludzi, którzy wybrali taki los lub zostali na niego “skazani”. Jej fotografie zaczynają zdobywać coraz większe uznanie.

Fotografia z planu zdjęciowego podczas sesji Mii Goth na potrzeby kalendarza Pirelli 2020, fot. Pirelli

Kalendarz Pirelli 2020 reinterpretuje “Romea i Julię”

przez

Jak co rok Pirelli przygotowało nową odsłonę swojego kultowego kalendarza. Po raz kolejny marka zrezygnowała z aktów, z których słynęła przez dekady, na rzecz fotografii artystycznej. W najnowszej sesji, którą zrealizował Paolo Roversi, udajemy się do Werony, by w zupełnie inny sposób spojrzeć na jedno z najsłynniejszych dzieł Williama Shakespeare ‘a.

"One Step at a Time" (2018, seria "Once I Fell into Time"), fot. May Parlar

May Parlar – surrealistycznie o samotności

przez

Chęć zbadania ludzkiej natury, zwłaszcza w kontekście kondycji psychicznej; tożsamości – w skrócie: stawianie pytań w kwestiach egzystencjalnych – to częsty motyw właściwie w każdej dziedzinie sztuki. Mało kto potrafi to jednak połączyć z awangardowymi formami wyrazu.

Tłumy na wyścigach konnych, Berlin Zachodni, fot. Nelly Rau-Häring

Upadek muru berlińskiego w obiektywie Nelly Rau-Häring

przez

Pojałtański porządek sprawił, że w historii Europy nastały trudne czasy: część parła naprzód, część została zmrożona powiewem zimnego, moskiewskiego powietrza, niosącego wolę komunistycznego reżimu nawet krajom teoretycznie niepodległym. Najjaskrawiej te różnice widoczne były w Berlinie, który przez niemal trzy dekady przedzielony był murem.

KODAK Digitizing Box, fot. Eastman Kodak Company

KODAK Digitizing Box – tak na wszelki wypadek…

przez

Magia VHS-u, podobnie zresztą jak fotografii analogowej, wciąż niesamowicie oddziałuje na wielu, upatrujących w tych technikach „duszy” danego medium. Wszyscy oni mają jednak świadomość, że ząb czasu odciśnie się na ich ukochanych zdjęciach czy – tym bardziej – nagraniach. Takie osoby, które za wszelką cenę chciałyby chronić swoje taśmy i rolki filmowe, z pewnością zainteresuje nowa usługa KODAKA.

Liberated #streetphotography, fot. Jonathan Higbee

Jonathan Higbee ukazuje istotę nowojorskiego życia

przez

Nowy Jork od zawsze przyciągał artystów – nic więc dziwnego, że to tam twórczo ukształtowały się także pokolenia najwybitniejszych fotografików. Nie jest jednak tak, że na przestrzeni dekad największe tuzy pokazały już wszystko, co warto wiedzieć o Big Apple – bez kompleksów udowadnia to nowa fala nowojorskiej fotografii ulicznej na czele z Jonathanem Higbee’em.

"Untitled Film Still #21" (1978), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York

Kultowe “Untitled Film Stills” Cindy Sherman w Londynie

przez

Mimo że amerykańska artystka zaczęła tworzyć “Untitled Film Stills” w połowie lat 70. XX wieku, do dziś jej seria uważana jest za dzieło aktualne, a przy tym przełomowe – zarówno dla kariery Cindy Sherman, jak i całej współczesnej fotografii. Niedawno kultowe prace po raz pierwszy zagościły w Wielkiej Brytanii – warto zobaczyć, jeśli akurat wybieracie się do Londynu.

"Untitled" (2017) – Joanna Piotrowska, fot. Dawid Radziszewski

Joanna Piotrowska do czerwca gości w Tate Britain

przez

Każdy, kto w najbliższych tygodniach będzie w Londynie, powinien wybrać się do galerii Tate Britain. Niedawno w ramach cyklu Art Now otwarto tam wystawę prac Joanny Piotrowskiej, których tematem przewodnim jest potrzeba bezpieczeństwa i budowania relacji międzyludzkich. Polka kontynuuje tym samym świetny okres w swojej karierze.