gry

"Die Hard: The Nakatomi Heist", fot. The OP Games

McClane przeciw wszystkim, czyli planszowe “Die Hard”

przez

Mówcie, co chcecie, ale znany ze “Szklanej pułapki” John McClane to postać nie tylko kultowa, ale też przywodząca na myśl święta niemal tak mocno, jak Kevin McCallister. Jeśli się zastanowić, oba te filmy łączy znacznie więcej, ale dziś nie o tym. Dziś o pierwszej grze planszowej nawiązującej do filmu z Bruce’em Willisem – “Die Hard: The Nakatomi Heist”.

"Super Mario Bros.", fot. Nintendo

Oryginalne “Super Mario Bros.” sprzedane za 100 000 $

przez

Wydanie 30 000 dolarów na starą, NES-ową grę byłoby szaleństwem, prawda? Tyle właśnie zapłacono za egzemplarz “Super Mario Bros.” w 2017 roku. Rekord – pomyślicie, ale amerykańskie media branżowe donoszą, że niedawno go pobito (i to wyraźnie). Również chodzi o kultową grę Nintendo, a jedyną różnicą między obiema kopiami jest… mała, czarna naklejka.

"Apex Legends", fot. Respawn Entertainment

Fenomenalny start “Apex Legends”. Skąd ten sukces?

przez

Milion graczy po niespełna ośmiu godzinach od premiery, 2,5 miliona po pierwszej dobie i w końcu 10 milionów w zaledwie trzy dni – “Apex Legends” z przytupem weszło na, zdawałoby się, przepełniony rynek gier z gatunku battle royale i pokazało, że można jeszcze wprowadzić w tym temacie świeżość, nie będąc jedynie klonem “Playerunknown’s Battlegrounds” czy “Fortnite’a”. Co więcej, studio Respawn Entertainment nie wydało na promocję ani centa, czym z pewnością wprawiło w osłupienie mocodawców z (cieszącego się wśród graczy złą sławą) Electronic Arts.

"Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści", fot. CD Projekt Red

“Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści” was oczaruje!

przez

Jeśli zastanawialiście się, czy to Geralt z Rivii jest kurą znoszącą złote jaja, czy może jednak pracownicy studia CD Projekt Red dysponują dotykiem Midasa, Redzi chyba właśnie udzielili na to pytanie odpowiedzi. Wydana 23 października “Wojna Krwi: Wiedźmińskie opowieści” udowadnia, że nie potrzeba Białego Wilka, by zatracić się w tym magicznym świecie na wiele godzin!

Clementine i AJ w zapowiedzi "The Walking Dead: Final Season", fot. Telltale Games

Giganci na glinianych nogach: jak upadło Telltale Games

przez

Może wyda się to zaskakujące, ale w świecie zdominowanym przez nowe technologie, coraz to bardziej wyrafinowane strategie zarządzania i wszechobecny coaching wciąż istnieją ludzie, którym “udało się jakimś cudem”. A właściwie “udawało”, bo jeden z koronnych przykładów na to, jak nie prowadzić firmy obracającej milionami dolarów – w tej roli uznane i wielokrotnie nagradzane studio deweloperskie Telltale Games – upadł z takim hukiem, że długo jeszcze będziemy poruszać się w tumanach wzniesionego na skutek tego tąpnięcia kurzu. Co tak właściwie wydarzyło się w San Rafael?

"Cyberpunk 2077" (kadr ze zwiastuna), fot. CD Projekt RED

“Cyberpunk 2077” wygląda niesamowicie. CD Projekt znów pozamiatał?

przez

CD Projekt RED powoli zaczyna przybliżać fanom świat, jaki ma nam do zaoferowania “Cyberpunk 2077” – jak na razie są to jednak spore (dla wielu nieszczególnie pozytywne) niespodzianki. Jedna z najbardziej wyczekiwanych obecnie gier komputerowych od pięciu lat ewoluuje, a przed nią jeszcze długa droga, ale to, co wiemy już teraz, nie powinno napawać pesymizmem. Szykuje się niezła futurystyczna jatka.