HBO Go

Fot. Mohamed Hassan/Pixabay

Giganci bojują w internecie, a telewizja umiera w ich cieniu

przez

Mówiąc o śmierci czegoś, co zdaje się niemniej żywotne niż pięć, piętnaście czy dwadzieścia pięć lat temu, łatwo narazić się na śmieszność. Jeśli jednak zajrzymy za fasadę z make-upu, blichtru i skrzętnie przygotowanych scenografii, telewizja będzie przypominać schorowanego staruszka, któremu bliżej niż dalej na drugą stronę… Tylko dlaczego, skoro właśnie teraz ma ostatnią szansę na reformę i skorzystanie tam, gdzie bije się nie dwóch, nie trzech, a cała masa serwisów streamingowych?

Muzyczna podróż na Guava Island

przez

Mając do wyboru wiele serwisów streamingowych, z których każdy ma bardzo bogatą bibliotekę, paradoksalnie często nie wiemy co obejrzeć, zasiadając wieczorem na kanapie. Znalazłem jednak ostatnio tytuł, który będzie idealny po ciężkim dniu. Witajcie na „Guava Island“.

Netflix testuje tańsze subskrypcje wyłącznie na smartfony, fot. Alex Ruhl

Netflix testuje tańsze subskrypcje tylko na rynek mobilny

przez

Nie ma wątpliwości, że branża mobilna to obecnie najprężniej rozwijająca się gałąź teleinformacyjna, która coraz częściej nie tylko współistnieje z internetem, ale wręcz wypiera jego używanie na komputerach stacjonarnych. Szefowie największego serwisu streamingowego na świecie także zauważyli ten trend, dlatego postanowili przetestować nowe rozwiązanie, które może oznaczać nawet o połowę tańsze subskrypcje.

Logo serwisu Disney+, fot. The Walt Disney Company

Nowe informacje o Disney+. Netflix powinien się obawiać?

przez

Choć o potrzebie stworzenia własnej platformy streamingowej w Walt Disney Company myślano już od kilku lat, oficjalnie o planach jej powołania do życia poinformowano w sierpniu 2017 roku. Miesiące jednak mijały, co jakiś czas do mediów docierały strzępki informacji, ale powstawanie serwisu owiane było tajemnicą… aż do teraz, gdy prezes największej firmy rozrywkowej na świecie podzielił się garścią szczegółów na temat najnowszego produkcji. Poznajcie Disney+.