japonia

Banany Mongee - Fot.: Instagram @yoshie.t.0707

Mongee – banany z jadalną skórką

przez

Kilka dni temu naukowcy pracujący na japońskiej farmie D&T Farm ogłosili, że wyhodowali banany z jadalną skórką. Nowy gatunek nazywa się Mongee ( wym.: [mon-gaj] ), co znaczy „niesamowite”.  Ich skórka jest cieńsza i o wiele mniej gorzka od tej spotykanej w zwykłych bananach.

Podróże w małomiasteczkowym klimacie – Hallstatt

Podróże w małomiasteczkowym klimacie [TOP5]

przez

Z roku na rok rośnie liczba osób decydujących się na zagraniczne podróże, wybierających przy tym oczywiście najpopularniejsze kierunki turystyczne. Dla wszystkich tych, którzy mają już dość tłoku i kolejek do selfie na tle słynnych zabytków, najlepszym rozwiązaniem będzie zejście z utartego szlaku. Oto kilka przykładów.

Kulinarne gafy w azjatyckich restauracjach

Kulinarne gafy, czyli co robisz źle w azjatyckiej restauracji

przez

Błędy zdarzają się każdemu, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że najgorszym czasem na ich popełnianie są wakacje. A ponieważ właśnie rozpoczęło się lato – najpopularniejszy czas na podróże – warto zapytać o radę… miejscowych. Dziś największe kulinarne gafy, jakie można popełnić przy azjatyckim stole – zdaniem Azjatów.

Magiczne bonsai

przez

Żuraw, symbol pomyślności i pokoju to najczęściej składany model origami w Japonii. Legenda głosi, że żyją one 1000 lat i złożenie właśnie tysiąca, przynosi długie i zdrowe życie – dla tego kto je poskładał i dla osoby obdarowanej, jednocześnie ma się spełnić marzenie.

Park rozrywki Super Nintendo World powstaje w Osace

przez

Przygotowania do Letnich Igrzysk Olimpijskich w 2020 roku idą pełną parą. Japończycy nie zamierzają jednak ograniczać się do tworzenia infrastruktury sportowej w Tokio, będącym gospodarzem imprezy. Na tabunach turystów, których z pewnością przyciągnie tak wielkie wydarzenie, chce zarobić także Osaka, gdzie właśnie powstaje park rozrywki Super Nintendo World.

Japońscy dealerzy powitali LC

Japońscy dealerzy powitali LC

przez

Luksusowe coupe podróżowało przez Japonię, odwiedzając po kolei każdego z dealerów. Kolumnę tworzył nie jeden samochód, a sześć, każdy w innym kolorze. Można się więc było spodziewać, że przejazd wywoływał niemałe poruszenie.