Kopenhaga

"Where to Drink Beer", fot. Phaidon Press

“Where to Drink Beer” – przewodnik turystyczny dla piwoszy

przez

Niemal każda znacząca branża ma już swoją “biblię”. Nie powinno więc dziwić, że wejście na rynek kolejnego opasłego tomu, będącego efektem pracy ekspertów z danej dziedziny, promowany jest właśnie tym określeniem. Dziś kilka słów o książce “Where to Drink Beer” – biblii, jaką od Phaidon Press otrzymali piwosze z całego świata.

Wizualizacja projektu CPH Village, fot. Arcgency

CPH Village – duński akademik z kontenerów

przez

Duńczycy – jak na Skandynawów przystało – starają się przodować nie tylko w obmyślaniu prostych i efektownych koncepcji, ale też wprowadzaniu ich w życie. Futurystyczne, kontenerowe miasteczko CPH Village, którego powstanie zapowiedziano przed dwoma laty, jest już niemal gotowe. Pierwszymi lokatorami będą kopenhascy studenci, ale czy projekt ma szansę na sukces komercyjny?

Bielizna, której nie trzeba prać dzięki wykorzystaniu technologii SilverTech, fot. Organic Basics

Organic Basics – bielizna, której nie trzeba prać

przez

Innowacyjność – nawet taka, która budzi pewne obawy o higienę – jest w cenie, o czym przekonali się Duńczycy z Organic Basics. Magia crowdfundingu raz jeszcze zadziałała, a bielizna stworzona z wykorzystaniem technologii SilverTech 2.0 ma szansę być najbardziej dochodową kampanią tej firmy na Kickstarterze.

10 europejskich miast do odkrycia zimą

przez

Gdańsk znalazł się na liście 10 europejskich miast, które najpiękniej prezentują się pod przykryciem białego puchu. Zestawienie przygotował prestiżowy angielski magazyn podróżniczy „Suitcase”. Pomijając narodową dumę, lista warta jest zapoznania ze względu na pozostałe, niebanalne propozycje zimowych lokalizacji.

Sława kombuczy trwa nadal

Sława kombuczy trwa nadal

przez

Sfermentowany napój na bazie herbaty. Słodkawy, trochę kwaśny, musujący. Podany po raz pierwszy 2000 lat temu w Azji. Jak donoszą źródła, koreański medyk uzdrowił nim japońskiego cesarza, stąd też wzięła się jego nazwa: „kombu” – od imienia lekarza i „cha” – herbata. Dzisiaj kombucza wchodzi na kulinarne salony, lądując w menu cukierni i restauracji, jako jeden z ciekawszych składników.