ksiazka

"The Young Men's Magazine" autorstwa Charlotte Brontë, fot. Drouot Paris

Miniaturowe dzieło Charlotte Brontë warte fortunę

przez

Siostry Brontë to obok Jane Austen autorki powieści, które dziś stanowią klasykę literatury angielskiej. Najstarsza z nich – Charlotte – w historii zapisała się przede wszystkim za sprawą “Dziwnych losów Jane Eyre”, ale w cenie jest także jej młodzieńca twórczość, o czym świadczy niedawna aukcja.

Fragment plakatu promującego spektakl na podstawie "Dwudziestu jeden uderzeń serca", fot. Smock Alley Theatre

Donal Ryan – “Dwadzieścia jeden uderzeń serca” [RECENZJA]

przez

W “Dwudziestu jeden uderzeniach serca” Donal Ryan pochyla się nad trudnymi momentami w historii swojej ojczyzny, starając się przekazać odczucia osób, które z dnia na dzień straciły grunt pod nogami. Ludzkie – czasem do bólu brutalne – reakcje są tu zarówno tłem, jak i głównym motywem powieści o tym, jak różnie każdy z nas zachowuje się w sytuacji kryzysowej.

Laureatka Literackiej Nagrody Nobla za rok 2018 – Olga Tokarczuk, fot. Nobel Media (rys. Niklas Elmehed)

Olga Tokarczuk laureatką Literackiej Nagrody Nobla!

przez

Pierwszy od dwudziestu trzech lat Literacki Nobel dla osoby pochodzącej z Polski wywołał spore poruszenie – nie ma bowiem wątpliwości, że choć mówimy o nagrodzie w kategorii artystycznej, Olga Tokarczuk budzi mieszane emocje za sprawą swej postawy obywatelskiej i głośnego wyrażania opinii o sytuacji w kraju. Tym lepiej dla nas!

Moby – "Porcelain. Wspomnienia", fot. Wydawnictwo Planeta

Moby – “Porcelain. Wspomnienia” [RECENZJA]

przez

Trochę przyszło nam poczekać na polską premierę jednej z najciekawszych muzycznych biografii ostatnich lat, ale gdy “Porcelain. Wspomnienia” Moby’ego w końcu się ukazało, po prostu nie sposób tej książki nie polecić – i to nie tylko osobom, które uważają się za fanów muzyka.

Dokąd zmierza popkultura i jak wpłynie na nią cyfryzacja? (fot. Pixabay)

Dokąd zmierza popkultura i jak wpłynie na nią cyfryzacja?

przez

Początki internetu zwiastowały niepewny czas dla twórców, których dzieła nagle narażone zostały na globalną dostępność bez kontroli autora – jak gdyby nie dość trudne było walczenie z piractwem w postaci fizycznego kopiowania kaset i płyt. I choć nielegalne powielanie wytworów cudzej pracy ma się dobrze, nie można jednocześnie powiedzieć, że obawy przedstawicieli branż kreatywnych się spełniły, ale…

Libreria Bookshop, fot. Iwan Baan

Internet w rzeczywistości ratuje niezależne księgarnie?

przez

Od dobrych stu pięćdziesięciu lat każde pojawienie się nowego medium zwiastuje śmierć poprzedniego, ale jakimś sposobem wszystkie… wciąż mają się dobrze! Prasa rozpowszechniona w II połowie XIX wieku miała zabić książki. Radio w latach 20. XX wieku miało wykończyć prasę, by ledwie trzy dekady później ulec telewizji. Nie wspominając już o internecie, który miał nam zastąpić wszystkie już wymienione! I choć rzeczywiście wzrosty i spadki zainteresowania notuje każde z nich, wiele wskazuje na to, że mogą one także wspierać się wzajemnie. Najlepszym – choć nieco nieoczywistym – przykładem będzie tu Instagram, który… pomaga ratować niezależne księgarnie. Tak przynajmniej twierdzą Amerykanie.

"Ten" (2015) – zdjęcie nowych modelek Victoria's Secret, fot. Russell James

Russell James odświeżył swój słynny album “ANGELS”

przez

Gdy w 2014 roku Russell James publikował głośny album “ANGELS” z aktami topmodelek, wiedział, że powróci do tego motywu – zrobił to jednak szybciej, niż myślał. Australijczyk to stary wyjadacz w branży, który stawia w swoich pracach na artyzm jak żaden inny komercyjny fotograf gwiazd. Nowa odsłona “ANGELS by Russell James” tylko to potwierdza, a jej wyjątkowe wydanie to zdecydowanie gratka dla kolekcjonerów sztuki.

Celeste Ng – autorka powieści "Małe ogniska", rys. Javier Zarracina/Vox.com

Celeste Ng – “Małe ogniska” [RECENZJA]

przez

W marketingu nadużywa się słowa “bestseller”, przez co strasznie ono spowszedniało. W końcu jaki to wyróżnik, skoro co druga książka na półce w księgarni właśnie w ten sposób jest promowana? Nieco inaczej jest w przypadku powieści “Małe ogniska” Celeste Ng – tutaj do czytelnika przemawia nie tylko słowo na “b”, ale też szereg nagród i opinii najważniejszych branżowych pism, które zgodnie okrzyknęły tytuł najlepszą książką 2017 roku! W zeszłym miesiącu ukazało się polskie wydanie.

Filmowe adaptacje, które zobaczymy jeszcze w tym roku – "Mary Poppins powraca" (reż. Rob Marshall), fot. Disney Pictures

Filmowe adaptacje, które zobaczymy jeszcze w tym roku

przez

Niezależnie od tego, czy podoba wam się pomysł przenoszenia na wielki ekran waszych ulubionych powieści, dosłownie co chwilę jakaś książka jest tłumaczona na język filmu. Miłośnicy literatury co rusz trzęsą się więc ze strachu, ale tendencja jest nieubłagana: branża filmowa musi z czegoś żyć, a sprzedanie produktu, który ma już bazę fanów, jest o wiele łatwiejsze. Czego powinniśmy się obawiać w najbliższych miesiącach? Oto najciekawiej zapowiadające się filmowe adaptacje, które zobaczymy jeszcze w tym roku!

"Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu", fot. mat. prasowe

“Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu” [WYSTAWA]

przez

Jakimi rzeczami od stu lat otaczają się Polacy? Którym polskim fotelem zachwycił się wybitny architekt Le Corbusier? Na jakim rowerze jeździły co najmniej dwa pokolenia Polaków? Jak powstawały propagandowe plakaty i zakładowe gazetki od lat 50.? Jak wygląda autobus zaprojektowany przez znanego malarza Beksińskiego? Odpowiedź na te i sto innych pytań znajdziecie na wystawie „Ilustrowany elementarz polskiego dizajnu”, którą od 5 października można będzie oglądać w Warsztatach Kultury w Lublinie.

Stanisław Lem w swym krakowskim domu (1975), fot. Aleksander Jałosiński

PLANETA LEM nową przestrzenią kultury w Krakowie

przez

Władze Krakowa – Miasta Literatury UNESCO – nie próżnują w budowaniu swego kulturalnego wizerunku. 6 września oficjalnie ogłoszono, że w dawnym Składzie Solnym na Zabłociu, w sąsiedztwie CRICOTEKI (Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora), a także nieopodal Fabryki Emalia Oskara Schindlera czy MOCAK-u (Muzeum Sztuki Współczesnej), powstanie Centrum Literatury i Języka “Planeta Lem”. O powołaniu do życia nowej instytucji mówiło się od dawna, ale przyjdzie nam na nią jeszcze trochę poczekać – na razie pole do popisu mają architekci.