kultura

Fot. Pixabay

Grillowanie czas zacząć

przez

Coraz dłuższe i cieplejsze dni, nawet mimo obecnych obostrzeń, przywołują na myśl pewne kulinarne skojarzenia. Wkroczyliśmy przecież w sezon na grillowanie! Nawet jeśli pogoda nie jest idealna, z pewnością niejednego już korci, by rozpalić ogień i wrzucić coś na ruszt.

Kultura w czasach zarazy

Kultura w czasach zarazy

przez

Do 25 marca 2020 r., na pewno, a wszystko wskazuje na to, że – dłużej, nie będą czynne instytucje kultury. Już szykowałem się na „Nad Niemnem” w Lublinie, już miałem bilet do Katowic na nowy spektakl Agaty Dudy-Gracz, zaproszenie na premierę do Och-u. Pod znakiem zapytania stoi również premiera „Matki Joanny” w Narodowym, pecha ma Małgorzata Kożuchowska – jej powrót (po 6 latach) na scenę – jeszcze trochę się opóźni.

Chinatown w Singapurze. WIdok nocą rozświetlonej

Singapur: gdzie spotykają się kultury, religie i pasje

przez

Singapur to tygiel, w którym mieszają się przeróżne grupy etniczne, ich kultury i religie. To również miejsce rozwoju nowoczesnych technologii i kwitnącej popkultury. Można by się spodziewać, że jest to mieszanka wybuchowa, która nigdy nie zadziała. Jednak, jakimś sposobem, mieszkańcy żyją w harmonii i bardzo chętnie pokażą nam swoje państwo-miasto.

NOWY SEZON W TEATRACH…

przez

…zaczyna się trochę leniwie, nawet – jakby wstydliwie. Zwykle teatry chwalą się swoimi planami artystycznymi, trąbią o głośnych nazwiskach, tytułach, przewidywanych skandalach itd., tymczasem mamy oto koniec sierpnia i jest jakby krępująca cisza, jakby nadchodzący sezon zapowiadał się mało interesująco. Poza wyjątkami, o których za chwilę.

Dokąd zmierza popkultura i jak wpłynie na nią cyfryzacja? (fot. Pixabay)

Dokąd zmierza popkultura i jak wpłynie na nią cyfryzacja?

przez

Początki internetu zwiastowały niepewny czas dla twórców, których dzieła nagle narażone zostały na globalną dostępność bez kontroli autora – jak gdyby nie dość trudne było walczenie z piractwem w postaci fizycznego kopiowania kaset i płyt. I choć nielegalne powielanie wytworów cudzej pracy ma się dobrze, nie można jednocześnie powiedzieć, że obawy przedstawicieli branż kreatywnych się spełniły, ale…

TUNIS

przez

Z Malty 40 minut lotu i hop, jestem w Afryce. I o dziwo – mimo grudnia i chłodu także tutaj – w Tunezji turystów nie brakuje, ba, nawet zimą do tutejszych kurortów latają z Europy czartery, bo choć smażyć się na słońcu niepodobna, to jednak takie 15 stopni w słońcu jest sytuacją przyjemną, a poza tym można fantastycznie spędzić wakacje bez leżenia na plaży. Serio.

Dwejra

MALTA (I GOZO)

przez

Dla tych z Was, którzy Maltę znają, może to konstatacja nieco naiwna, ale zaryzykuję. Malta jest moim zdaniem fantastyczna, spędziłem tam Święta i przywiozłem jak najlepsze wrażenia. Mogę sobie co prawda wyobrazić, co tam się dzieje w sezonie, skoro w grudniu główny deptak Valletty bywał trudny do przejścia z powodu liczby turystów, ale… – podobno ten tłum zjeżdżający na wyspę (wyspy właściwie) JAKOŚ się równomiernie rozkłada. Sprawdzę kiedyś, tymczasem z czystym sumieniem polecam zimowy wypad nad Morze Śródziemne.