Netflix

I Care a Lot, O wszystko zadbam, 2020, J Blakeson, Netflix

“O wszystko zadbam” — nigdy nie wiesz, na kogo trafisz [Recenzja]

przez

Na pewno to znasz: włączasz serwis streamingowy, szukasz czegoś do obejrzenia, szukasz i szukasz, i szukasz… Spędzasz na tym kilkanaście minut i ostatecznie wyłączasz. Takie sytuacje zdarzają się często, ale w najbliższej wolnej chwili od razu będziesz wiedzieć, co włączyć na wieczorny seans – “O wszystko zadbam” z Rosamund Pike w roli głównej.

Mank, 2020, David Fincher, Netflix

“Roma” czy “Irlandczyk” – w czyje ślady pójdzie “Mank”?

przez

Netflix kontynuuje swój marsz ku nowej rzeczywistości filmowej… A przynajmniej mogłoby się tak wydawać. Nominacje do najważniejszych nagród dla produkcji spod znaku czerwonego N to dziś norma, choć jeszcze kilka lat temu budziły oburzenie hollywoodzkiej śmietanki – ale czy to prawdziwy wiatr zmian, czy może tylko sztuka łagodzenie napięć?

Koncert, Livestream, Billie Eilish, Where Do We Go?

Koncert w elektronicznym pudełku

przez

Era streamingu rozpoczęła się na dobre. Coraz więcej artystów próbuje wygrać z kwarantannowymi obostrzeniami i pragnie sprzedać publiczności namiastkę realnego koncertowego doświadczenia. Przy okazji, zupełnie przez przypadek, ukazując widowni umowność tego typu rozrywki.

Chadwick Boseman, Viola Davis, Colman Domingo, David Lee, Netflix

“Ma Rainey: Matka bluesa” [Recenzja]

przez

Chicago, rok 1927. Grupa czarnoskórych muzyków spotyka się na próbie przed sesją nagraniową. Czekają na gwiazdę, na matkę bluesa – Ma Rainey, której to piosenki będą tłoczone na płycie. Spotkanie jest jednak także okazją do dyskusji na temat muzyki, rasy i życia.

Ida Elise Broch, Facet na święta, Netflix

“Facet na święta” – walka o szczęście trwa [Recenzja]

przez

Tegoroczne Święta dla większości z nas będą inne niż dotychczas. Miejmy jednak nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz, a za rok powrócimy do ich tradycyjnej formy. Niezmienne są jednak produkcje o tematyce świątecznej, które od kilku tygodni pojawiają się na platformach streamingowych. Podobnie jak przed dwunastoma miesiącami chciałbym wszystkim polecić jeden tytuł.

Erotica 2022, Netflix

“Erotica 2022” – piekło kobiet na ekranie [Recenzja]

przez

Pierwszy polski film oryginalny od Netflixa, który tak naprawdę nie jest filmem, a antologią, to projekt bardzo ciekawy i włączałem go ze sporą nadzieją. Wszak kino o kobietach, tworzone przez kobiety, na tematy dla kobiet ważne, to wciąż rzadkość w naszej kulturze. Niestety po seansie miałem myśli, że ta produkcja mi się nie podoba i czy przypadkiem nie zostanie to źle odebrane.

David Letterman, Adam Rose

Tego prowadzącego nie trzeba nikomu przedstawiać – David Letterman powraca

przez

W ostatnich latach proces umierania tradycyjnej telewizji wyraźnie nabrał rozpędu. Wiąże się to zarówno ze sposobem, w jaki ją oglądamy, jak i z tym, co oglądamy. Widać to nawet po tym, że wiele postaci będących ikonami telewizji przenosi się ze swoimi programami (bądź rozpoczyna nowe) na platformy streamingowe. Jedną z takich osób jest David Letterman.

Proces Siódemki z Chicago, Aaron Sorkin, Netflix

“Proces Siódemki z Chicago” – Sorkin w formie [Recenzja]

przez

Skoro kina nie radzą sobie najlepiej i nic nie zapowiada, że w nadchodzących miesiącach się to zmieni, cała nadzieja na dobre kino leży w serwisach streamingowych. A ponieważ końcówka roku to premiery filmów chcących ubiegać się o Oscary, czeka nas wiele ciekawych seansów. Jednym z nich jest “Proces Siódemki z Chicago”, który od wczoraj można oglądać na Netflixie.