Netflix

Proces Siódemki z Chicago, Aaron Sorkin, Netflix

“Proces Siódemki z Chicago” – Sorkin w formie [Recenzja]

przez

Skoro kina nie radzą sobie najlepiej i nic nie zapowiada, że w nadchodzących miesiącach się to zmieni, cała nadzieja na dobre kino leży w serwisach streamingowych. A ponieważ końcówka roku to premiery filmów chcących ubiegać się o Oscary, czeka nas wiele ciekawych seansów. Jednym z nich jest “Proces Siódemki z Chicago”, który od wczoraj można oglądać na Netflixie.

Sir David Attenborough, David Attenborough: Życie na naszej planecie, Netflix, Joe Fereday, Silverback Films

“David Attenborough: Życie na naszej planecie” – dokument, który nie pozwoli Ci spokojnie zasnąć

przez

David Attenborough – to nazwisko zna każdy, nawet jeśli nie jest tego do końca świadomy. Biolog, przyrodnik i podróżnik, który był narratorem niemal wszystkich najważniejszych produkcji przyrodniczych w historii telewizji. Jeśli w Polsce oglądałeś kiedykolwiek dokument, w którym lektorem była Krystyna Czubówna, to na 99% był to program Brytyjczyka.

Ratched, Netflix

“Ratched” – ktoś tu pomylił filmy z Jackiem Nicholsonem [Recenzja]

przez

Pomysł, by zafundować nam prequel “Lotu nad kukułczym gniazdem”, zaliczyłbym raczej do tych mało wyczekiwanych, za to mogących mocno zaskoczyć – zarówno na plus, jak i na minus. I tak właśnie odbieram “Ratched”. Nie ma tu odcinania kuponów, jest za to historia tak absurdalnie wciągająca, że mianowanie tej produkcji prequelem kultowego filmu Miloša Formana mogło jej tylko zaszkodzić.

Od lewej: John Raymond (Szef Operacji Kosmicznych), Roger Towberman (starszy doradca Sił Kosmicznych USA) i prezydent USA Donald Tramp (Waszyngton, 15 maja 2020), fot. Alex Brandon

Amerykańskie Siły Kosmiczne przegrały pierwszą bitwę?

przez

Nowa jednostka amerykańskiej armii to projekt, o którym Donald Trump od kilku lat mówi coraz odważniej, a dzięki poparciu Kongresu w końcu swoje ambicje zrealizował – okazuje się jednak, że działał zbyt wolno, przez co Siły Kosmiczne przegrały wyścig o rejestrację tej nazwy jako znaku towarowego. Żeby było ciekawiej, amerykańską armię uprzedził… Netflix.

Zatrzyj ślady

przez

Jeżeli szukacie minimalistycznego i oszczędnego kina, posiadającego jednocześnie mocny ładunek emocjonalny, to niedawno na platformie Netflix pojawił się film “Zatrzyj ślady”, który może być idealną pozycją na weekendowy seans.