Paul Thomas Anderson

Kino szyte złotymi nićmi

przez

W chwili gdy piszę te słowa, jestem około 10 000 metrów nad ziemią i wracam z urlopu. Możecie sobie wyobrazić jaką mam smutną minę, bo chyba tak jak każdy, nie lubię wracać z wakacji. Jest jednak coś, co mnie pociesza i dzięki czemu, łatwiej jest mi znieść zbliżającą się szarą rzeczywistość.