premiera

Nasze Żony w komedii

Nasze Żony w komedii

przez

Od razu mówię, że o żonach w tym spektaklu za wiele się nie mówi. Rzecz jest bowiem o mężczyznach, o męskiej przyjaźni i jej granicach. A także – a może przede wszystkim o tym, że nie umiemy się ze sobą komunikować, bez względu na wiek i status, mimo, że mamy do dyspozycji wszystkie możliwe narzędzia.

Ten obcy

Ten obcy

przez

Saga o Obcym jest znana niemal każdemu. Choć sam znam osoby, które tych filmów nie widziały, to coś gdzieś świta i mniej więcej wiadomo o co chodzi. To dobrze, bo właśnie do kin wchodzi film …

Zostań strażnikiem

Zostań strażnikiem

przez

Filmowe Uniwersum Marvela zna chyba każdy. Nie trzeba go lubić, ale o jego istnieniu nie sposób nie zdawać sobie sprawy. Ja sam należę do fanów komiksów i na każdą ekranizację czekam z wypiekami na twarzy, jednak powstał jeden film, którego kompletnie się nie spodziewałem. Dziś do kin wchodzi jego kontynuacja.

Czarownice u Jaracza

Czarownice u Jaracza

przez

Znów byłem w Łodzi. Bo świetna wystawa Awangardy – Strzemiński, Le Corbusier, Kandyński, Klee, Munch i wielu innych, do zobaczenia w MS2. I – bo premiera w Jaraczu, niezwykła, będąca jednym z elementów obchodów 70-lecia Wydziału Aktorskiego łódzkiej Filmówki. I wraz ze studentami, aktorami i profesorami tegoż wydziału Mariusz Grzegorzek, rektor PWSFTviT, wystawił jeden z najlepszych spektakli mijającego sezonu – Czarownice z Salem Arthura Millera.

Wciąż szybcy i nadal wściekli?

Wciąż szybcy i nadal wściekli?

przez

16 lat minęło, a wszystko to, jakby jeden dzień. Od premiery pierwszej części serii „Szybcy i wściekli” mija właśnie tyle czasu. Historia o świecie nielegalnych wyścigów ulicznych zaczęła się w 2001 roku i nikt wtedy nie przypuszczał, że stanie się jedną z największych serii we współczesnej kinematografii.

Będzie Pani zadowolona!

Będzie Pani zadowolona!

przez

Taki weekend w Poznaniu to samo dobro. Bo i człowiek zjadł zapiekankę z pyr, niedietetyczną i nie-vege, z kożuchem zapieczonego żółtego sera, boczkiem i śmietaną (a co mi tam) i – świetny spektakl zobaczył. Dobrze, że w takiej kolejności, bo po przedstawieniu jakoś jeść mi się nie chciało.

Droga przez Amerykę

przez

Zapraszam Was w podróż przez Amerykę. Może nie przez całą i dopiero za tydzień, ale będzie to ciekawa podróż – i nieprzyjemna. Jeśli nie chcecie się w nią wybierać, nie będę Was do tego zmuszał. Dodam tylko, że możecie później tego żałować.

Król jest jeden

przez

King Kong to jeden z najstarszych bohaterów w historii kina. Występuje on już w naszej filmowej świadomości od 1933 roku – szmat czasu. Czy jest sens by wracał jeszcze na ekrany?

Och, Martin

przez

Jest w świecie filmowym grono twórców kina, których każdy kolejny film jest bardzo wyczekiwany. Grono to jest całkiem spore i na szczęście się cały czas powiększa. Szczęście to dla całego kina, no i oczywiście dla nas – dla widzów.

Zabili mnie i uciekłem

przez

Kino z natury „sam jeden zabił wszystkich” wiodło prym przede wszystkim w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Choć w większości nie są to filmy o wielkiej wartości artystycznej, to oglądało się je bardzo przyjemnie. Nie tworzy się już za wiele takich produkcji, jednak od czasu do czasu zdarzają się swoiste perełki.

Niech żyje bal!

przez

Alexanderplatz w Studiu jest jednym z najlepszych spektakli (jeśli nie najlepszym), jakie można teraz zobaczyć w Warszawie. Natalia Korczakowska zgromadziła bowiem zespół świetnych aktorów i wraz z nimi stworzyła przedstawienie niegrzeczne, poszarpane, nieco może pornograficzne, budzące jęki niezgody, ale także wywołujące zachwyt i wzruszenie, właśnie takie, jakie potrafi dać teatr. Z fantastyczną, nieziemską sceną finałową.

Co potrafi SKYJET?

przez

Ostatnio Miami jest sceną niecodziennych prezentacji Lexusa. W połowie stycznia zwodowano na wybrzeżu luksusowy jacht motorowy, kilka dni później zaprezentowano SKYJET – statek kosmiczny skonstruowany na potrzeby najnowszej produkcji Luca Bessona „Valerian i miasto tysiąca planet”.

Sztuką jest obronić temat

przez

Na ekrany naszych kin wchodzi właśnie film „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” opowiadający o losach słynnej polskiej lekarki, i pani seksuolog, która napisała książkę „Sztuka kochania”.