przygoda

O Kolei Transsyberyjskiej

przez

Na liście 100 rzeczy, które zrobię w życiu w moim zeszycie od zawsze widniała pozycja „podróż koleją transsyberyjską”. Wiecie, jak z taką podróżą jest – może i chciałbym/chciałabym, ale to tak bardziej deklaratywnie niż naprawdę, albo – ciocia niezdrowa i w tym roku nie mogę, albo cośtam, albo brak czasu na przygotowanie, przemyślenie, itepe itete. Czas jednak płynie nieubłaganie, postanowiłem się zatem w tej sprawie ogarnąć, nie odkładać tego do świętego nigdy, stworzyć plan, zrealizować go – i… mam to doświadczenie już za sobą. Jak było?

THE PODRÓŻ CZ.15 – Santiago

przez

Cały kłopot z Wyspami Zielonego Przylądka polega na tym, że prawie wszyscy turyści rozpoczynają i kończą pobyt w tym kraju na Sal, na której poza faktycznie fantastyczną plażą, literalnie nic nie ma. A później – panuje skądinąd słuszna opinia, że… „tam jest piękna plaża i nic poza tym”. Gdy tymczasem wysp jest aż 10 (tych większych), a trzy które udało mi się zwiedzić, są o niebo od Sal ciekawsze, Sao Antao zaś zajmuje miejsce w pierwszej trójce na mojej liście osobiście widzianych najpiękniejszych miejsc świata.

THE PODRÓŻ CZ.14 – LIWONDE

przez

Być może ktoś z Was tak sobie rozmarza – „a może bym tak pojechał (pojechała) do Afryki, ale takiej prawdziwej, czarnej? Nie z biurem podróży, tylko z plecakiem, żeby i słonie były i nie za dużo ludzi? Żeby móc się dogadać, żeby było i miło, i bezpiecznie i nie za drogo?”. Jeśli tak – to proszę jechać do Malawi.

THE PODRÓŻ CZ.13 – STATEK

przez

Ilala jest jedną z największych atrakcji Malawi. Ten zbudowany w 1949 roku statek pojawiał się na znaczkach pocztowych, kręcono o nim dziesiątki filmów, słowem – to legenda i mimo swojego dość zaawansowanego wieku – jest w bardzo dobrym stanie, w każdym razie taki wniosek pozwalają wyciągnąć oględziny i podróż.

THE PODRÓŻ cz.11

przez

Czas wyjechać z chatki bez prądu, z raju nad oceanem i pożegnać Mozambik. Podróż nie może dłużej czekać przecież, zabiera nas pick-upem znajomy Mozambijczyk „naszych” Włochów za 30 USD. Tak, bardzo drogo. Nie chcesz – nie jedź, mam ciężarówkę, mam pracę – mówi, nie muszę was brać – rzuca z pewną dezynwolturą a nawet bezczelnością kierowca, gdy narzekamy, że cena jest absurdalna.

Pływacz szary w jednej z zatok Kalifornii Południowej (Meksyk), fot. Oksana Perkins

Wakacje wśród dzikich zwierząt. Gdzie jechać?

przez

O ile kontakt z przyrodą wraca do łask i staje się coraz popularniejszym sposobem spędzania wolnego czasu, o tyle zwierzęta wciąż budzą w nas strach lub, – co gorsza – najlepszą rozrywką zdają się, gdy tkwią w klatkach bądź na niewielkich wybiegach. Jeśli chcielibyście mieć pewność, że nie dzieje im się krzywda, radzimy gdzie jechać, by (w etyczny sposób) spędzić wakacje wśród dzikiej fauny.

Mały plecak na wielką wyprawę – jak się spakować?, fot. Pixabay

Mały plecak na wielką wyprawę – jak się spakować?

przez

Z pakowaniem się jest trochę jak z życiem – błędy zdarzają się każdemu, ale niezależnie od ich kalibru będziemy musieli ponieść konsekwencje. I właśnie dlatego przed każdym wyjazdem warto zadać sobie kilka kluczowych pytań, poczynając od tych o cel i nasze zamiary, a na fundamentalnym “Jak się spakować?” kończąc. Oto kilka pomocnych rad.