Quentin Tarantino

“Dżentelmeni” – recenzja

przez

Guy Ritchie jest jednym z tych twórców, których filmy bardzo ceniłem sobie, kiedy byłem nastolatkiem. Były one niezwykłym powiewem świeżości w gatunku kina gangsterskiego, ale ze sznytem komediowym. Cieszę się, że po tylu latach Ritchie wciąż wie, jak robić takie filmy.

Człowiek, dzięki któremu Oscary 2020 zapisały się w historii – Joon-ho Bong (fot. materiały prasowe)

Oscary 2020. Ten wyjątkowy wieczór przejdzie do historii

przez

Ach, Oscary… Wszyscy je krytykują, a mimo to każdy z zapartym tchem śledzi to, co przyniesie kolejne rozdanie. Podczas ostatniej, już dziewięćdziesiątej drugiej gali wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej nie obyło się bez manifestów, momentów zabawnych i – co najważniejsze – zaskakujących rozstrzygnięć.

Quentin Tarantino wykonujący salut wolkański znany ze świata "Star Treka", fot. Empire

“Star Trek” od Tarantino jak “Pulp Fiction w kosmosie”?

przez

Obecnie głowę Quentina Tarantino zaprząta oczywiście promocja jego najnowszego filmu “Pewnego razu… w Hollywood”, który w polskich kinach zobaczymy już 9 sierpnia. Liczne wywiady są jednak okazją dla dziennikarzy, by zadawać pytania także na inne tematy – trudno nie zauważyć, że znacznie bardziej interesuje ich przyszłość reżysera.

Uwe Boll: Filmy najgorsze z najgorszych [TOP10]

przez

Uwe Boll – niemiecka odpowiedź na Davida Lyncha; wszechstronnie uzdolniony artysta, istny człowiek renesansu… przynajmniej tak mu się wydawało. Dla reszty ludzkości jest po prostu “najgorszym reżyserem na świecie”. Skoro zakończył karierę, nie pozostaje nam nic innego, niż podsumowanie jego twórczości.