rozrywka

“Taxi 5” – powraca najszybsza taksówka świata

przez

Gdyby tak porównać kino do kuchni, to momentami przypomina mi ono kiepską, szkolną stołówkę. Coraz częściej idąc tam na obiad, dostajemy odgrzewane kotlety, po których prędzej do niestrawności, niż do wspaniałego stanu najedzenia i szczęścia. Na ekrany po raz kolejny wchodzi taki kotlet, mam jednak nadzieję, że odgrzali go na patelni, a nie w mikrofali i jeszcze jakiś smak w nim pozostał.