Seks

Aplikacja Clit me uczy, jak pobudzić łechtaczkę, fot. NFB

Aplikacja Clit-me uczy, jak pobudzić łechtaczkę

przez

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaki symbol najczęściej zdobi ściany publicznych toalet na całym świecie? Podpowiedź: często gości on także w zeszytach nastolatków, którzy, dla zgrywu, rysują go sobie wzajemnie, gdy ktoś nie zachowa wystarczająco dużej uwagi… Tak, każdy wie, jak narysować penisa, ale czy ktokolwiek próbował w jego miejscu narysować łechtaczkę? Wątpliwe, ponieważ dla wielu ten żeński organ stanowi niemałą zagadkę, w której rozwikłaniu postanowiono wykorzystać edukacyjną grę mobilną Clit-me.

Jedna z wystaw nowojorskiego Muzeum Seksu, fot. Museum of Sex (MoSex)

Które muzeum seksu warto odwiedzić? 5 propozycji

przez

Poszukiwanie atrakcji turystycznych w zupełnie obcym mieście bywa trudne. Z jednej strony mamy internet, w którym można znaleźć niemal wszystko, z drugiej zaś listy “miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić” często przepełnione są różnego rodzaju muzeami – te zaś wielu kojarzą się z nudą i niekoniecznie napawają radością związaną z poznawaniem obcej kultury… No, chyba że akurat trafimy do muzeum seksu.

Seks w samochodzie zyska na popularności dzięki pojazdom autonomicznym?

Seks w samochodzie stanie się normą w przyszłości?

przez

Obecnie seks w samochodzie może oznaczać jedno z dwóch rozwiązań: zatrzymanie się w ustronnym miejscu i kopulację w niezbyt wygodnych warunkach lub jazdę na krawędzi i ryzyko śmierci w kuriozalnym wypadku. Naukowcy są jednak przekonani, że to zmieni się w – stosunkowo niedalekiej – przyszłości, gdy na ulice w końcu wyjadą pojazdy autonomiczne, dzięki którym takie zachowania mogą stać się normą.

Orgazm w filmie? Oto najciekawsze sceny [TOP10]

Orgazm w filmie? Oto najciekawsze sceny [TOP10]

przez

Wszyscy jesteśmy ludźmi, a to wiąże się z posiadaniem pewnych potrzeb… Nie wiedzieć czemu, te – zdawałoby się – najciekawsze są dla większości tematem tabu. O ile ludzkość z coraz większą ochotą zaczyna mówić o seksie, o tyle orgazm dalej pozostaje gdzieś na uboczu wszelkich dyskusji…