spektakle

NOWY SEZON W TEATRACH…

przez

…zaczyna się trochę leniwie, nawet – jakby wstydliwie. Zwykle teatry chwalą się swoimi planami artystycznymi, trąbią o głośnych nazwiskach, tytułach, przewidywanych skandalach itd., tymczasem mamy oto koniec sierpnia i jest jakby krępująca cisza, jakby nadchodzący sezon zapowiadał się mało interesująco. Poza wyjątkami, o których za chwilę.

JESIEŃ Z MELPOMENĄ

przez

Początek sezonu napawa nadzieją, jest na co pójść do teatru, nie brakuje zarówno spektakli rozrywkowych na dobrym poziomie, jak i przedstawień dla nieco bardziej wymagającego widza. Nie obyło się co prawda bez rozczarowań czy nawet wpadek, no ale błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi – jak wiemy. Dziś zwracam uwagę na kilka zbliżających się premier, szczególnie ciekawie zapowiada się klasyka, po którą w tym sezonie twórcy wyjątkowo chętnie sięgają.

Centrum Praskie Koneser, fot. Maciej Krüger (maciejkruger.com)

Koneser przywrócony miastu

przez

Po gruntownej rewitalizacji, przeprowadzonej pod ścisłą opieką konserwatorską, Koneser odzyskuje dawną świetność. Wspólna inwestycja Grupy Liebrecht & wooD oraz spółki BBI Development zakładała przywrócenie miastu dawnej Warszawskiej Wytwórni Wódek. Na terenie 5 ha na warszawskiej Starej Pradze – cenionej ze względu na wyjątkowy klimat i wymienianej wśród najciekawszych dzielnic Europy, wartych odwiedzenia – powstało pierwsze w Polsce, wielofunkcyjne centrum lifestylowe. Sercem inwestycji jest ogólnodostępny, otwarty dla wszystkich plac Konesera, który został uroczyście oddany miastu 29 września 2018 roku.  

"Gdyby Pina nie paliła, to by żyła" (dokis.pl)

Startują 38. Warszawskie Spotkania Teatralne

przez

Po raz kolejny już (jak ten czas leci…) zapraszam Czytelników Exumaga na Warszawskie Spotkania Teatralne. Za kształt tegorocznego przeglądu najważniejszych spektakli z kraju odpowiada szefowa Instytutu Teatralnego Dorota Buchwald, która nie miała łatwego zadania, sezon bowiem mieliśmy raczej przeciętny. Stołeczni teatromani będą mogli ocenić, czy spektakle „ważne” są również spektaklami dobrymi. W telegraficznym skrócie zatem – co warto, a co trzeba zobaczyć.