Stany Zjednoczone

Banksy – Black Lives Matter

Banksy znów zabrał głos

przez

Zapewne nikogo już nie dziwi, że Banksy uaktywnia się w momentach trudnych dla jakiejś społeczności, by nagłośnić temat i skomentować go w sobie właściwy sposób. Brytyjski artysta nie odpuścił także obecnej sytuacji w Stanach Zjednoczonych, celnie wytykając wady systemu.

Fragment fotografii "La Traversée, Seattle", fot. Arnaud Montagard/Open Doors Gallery

Arnaud Montagard w fotograficznej podróży przez Amerykę

przez

Choć do 21. roku życia mieszkał we Francji, jego muzą od zawsze była Ameryka. W hołdzie klasyce tamtejszej popkultury Arnaud Montagard wyruszył w podróż przez kraj, dokumentując pozostałości historii i poszukując w nich uroku dawnych lat – między innymi dlatego w wielu swych fotografiach odwołuje się do stylistyki Edwarda Hoppera czy kinowych klasyków.

Jack Hawksworth w padoku, fot. Instagram

Co Jack Hawksworth porabiał w trakcie pandemii?

przez

Świat sportu powoli odradza się po zawieszeniu rozgrywek w związku z pandemią, choć forma znacznej części sportowców jest dziś niewiadomą i może pozostawiać wiele do życzenia. A że te kwestie to nie tylko zmartwienie atletów i przedstawicieli sportów drużynowych, warto sprawdzić, jak czas samoizolacji wpłynął na formę kierowcy wyścigowego.

Od lewej: John Raymond (Szef Operacji Kosmicznych), Roger Towberman (starszy doradca Sił Kosmicznych USA) i prezydent USA Donald Tramp (Waszyngton, 15 maja 2020), fot. Alex Brandon

Amerykańskie Siły Kosmiczne przegrały pierwszą bitwę?

przez

Nowa jednostka amerykańskiej armii to projekt, o którym Donald Trump od kilku lat mówi coraz odważniej, a dzięki poparciu Kongresu w końcu swoje ambicje zrealizował – okazuje się jednak, że działał zbyt wolno, przez co Siły Kosmiczne przegrały wyścig o rejestrację tej nazwy jako znaku towarowego. Żeby było ciekawiej, amerykańską armię uprzedził… Netflix.

Zdjęcie z jednego z protestów, fot. Paulo Freire Lopez/Black Lives Matter

Jake Paul na protestach BLM? Kto by się spodziewał…

przez

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich YouTuberów postanowił spontanicznie wziąć udział w protestach trawiących Stany Zjednoczone od kilku dni i nie byłoby w tym może niczego dziwnego, gdyby jego zaangażowanie nie ograniczyło się do udziału w szabrowaniu centrum handlowego i żałosnych prób tłumaczenia się z tego.

Zmiany klimatu widoczne w grenlandzkim mieście Tasiilaq, fot. Bernd Hildebrandt/Pixabay

Zmiany klimatu a kuchnia grenlandzka

przez

Jeśli interesuje was temat globalnego ocieplenia, z pewnością obiło wam się o uszy, że zajmujący się nim naukowcy ze szczególnym niepokojem spoglądają w kierunku Grenlandii. Ta zielona (głównie z nazwy) wyspa stanowi dla nich punkt odniesienia, ale nieoczekiwanie stała się także fenomenem kulinarnym.

KODAK Digitizing Box, fot. Eastman Kodak Company

KODAK Digitizing Box – tak na wszelki wypadek…

przez

Magia VHS-u, podobnie zresztą jak fotografii analogowej, wciąż niesamowicie oddziałuje na wielu, upatrujących w tych technikach „duszy” danego medium. Wszyscy oni mają jednak świadomość, że ząb czasu odciśnie się na ich ukochanych zdjęciach czy – tym bardziej – nagraniach. Takie osoby, które za wszelką cenę chciałyby chronić swoje taśmy i rolki filmowe, z pewnością zainteresuje nowa usługa KODAKA.

Liberated #streetphotography, fot. Jonathan Higbee

Jonathan Higbee ukazuje istotę nowojorskiego życia

przez

Nowy Jork od zawsze przyciągał artystów – nic więc dziwnego, że to tam twórczo ukształtowały się także pokolenia najwybitniejszych fotografików. Nie jest jednak tak, że na przestrzeni dekad największe tuzy pokazały już wszystko, co warto wiedzieć o Big Apple – bez kompleksów udowadnia to nowa fala nowojorskiej fotografii ulicznej na czele z Jonathanem Higbee’em.

Fot. Impossible Foods

Ostatni test bezmięsnych burgerów od Impossible Foods

przez

Kilka lat temu Patrick Brown – założyciel Impossible Foods – postanowił udowodnić światu, że w kwestiach żywieniowych możliwa jest zgoda między mięsożercami a roślinożercami. Jego bezmięsne burgery mozolnie budowały swoją rynkową pozycję od przeszło trzech lat, a teraz w końcu trafiły do sklepów. To, czy nie-mięso będzie się dobrze sprzedawać, jest ostatecznym sprawdzianem dla produktu.

Japońska delegacja i pierwsze Lexusy LS 400 wprowadzone do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych, fot. Lexus International

30 lat temu Lexus LS 400 oficjalnie zadebiutował na rynku

przez

Powołanie do życia marki Lexus to historia łącząca w sobie zarówno japońską pracowitość, rzemieślniczy kunszt oraz wybiegającą w przyszłość myśl techniczną, jak i upór, wyjątkową wizję oraz podążanie własną drogą, często wbrew rynkowej sytuacji i logice, ale przede wszystkim – chęć tworzenia samochodów, które dla ich posiadaczy będą czymś więcej niż środkiem lokomocji.