targ

THE PODRÓŻ CZ.15 – Santiago

przez

Cały kłopot z Wyspami Zielonego Przylądka polega na tym, że prawie wszyscy turyści rozpoczynają i kończą pobyt w tym kraju na Sal, na której poza faktycznie fantastyczną plażą, literalnie nic nie ma. A później – panuje skądinąd słuszna opinia, że… „tam jest piękna plaża i nic poza tym”. Gdy tymczasem wysp jest aż 10 (tych większych), a trzy które udało mi się zwiedzić, są o niebo od Sal ciekawsze, Sao Antao zaś zajmuje miejsce w pierwszej trójce na mojej liście osobiście widzianych najpiękniejszych miejsc świata.

Szanghaj poza utartymi szlakami

przez

Gdy poznasz już główne zabytki tej największej chińskiej metropolii, przejdziesz się promenadą Bund czy wjedziesz na najwyższe piętro Perły Orientu, zejdź z utartego turystycznego szlaku i posłuchaj, jak bije prawdziwe serce Szanghaju. Zobaczysz wtedy, że życie miasta toczy się niezmiennym od lat rytmem wyznaczanym przez pory dnia i codzienne zajęcia mieszkańców.