Choć niezmiennie uważam składane smartfony za gadżet zbędny, niezaprzeczalnie każda kolejna propozycja w tym segmencie zdaje się lepsza od poprzedniej. I tyczy się to zarówno producentów, którzy mają na koncie kilka generacji, jak i takich, którzy w ciszy podpatrują konkurencję i atakują znienacka.
Składane smartfony z generacji na generację stają się coraz lepsze i to w zasadzie pod każdym względem. Kluczowym elementem w tego typu konstrukcjach jest wytrzymałość zawiasu i w tej dziedzinie triumfuje głównie Samsung. Na scenie niebawem pojawi się nowy gracz, a zasadniczo to model, który może przejąć pałeczkę – i to nie tylko pod względem wspomnianej wytrzymałości, ale również w aspektach fotograficznych i reszcie funkcji. Nadchodzi OnePlus Open.
OnePlus Open robi wrażenie niemal pod każdym względem

Zarówno przedni, jak i wewnętrzny ekran to najwyższa półka – mamy bowiem do czynienia z panelami AMOLED ProXDR, które charakteryzują się 120 Hz odświeżaniem oraz jasnością szczytową na poziomie 2800 nitów. Do tego zapewniają stuprocentowe pokrycie palety barw DCI-P3. Za wydajność odpowie obecnie najwydajniejszy procesor Qualcomma, czyli Snapdragon 8 Gen 2, którego dopełni 16 GB pamięci RAM w standardzie LPDDR5X oraz aż 512 GB wbudowanej pamięci typu UFS 4.0. Nie gorzej sytuacja wygląda w kwestii łączności - będziemy mogli skorzystać ze wszystkich nowych standardów. Konstrukcja dodatkowo spełnia normę IPX4.
Zaplecze fotograficzne również jest swoistym wyróżnikiem tego smartfona. Na pokładzie znajdziemy pięć jednostek, z których najbardziej interesującą jest główna - odpowiada za nią nowy sensor Sony LYT-T808, który przy mniejszej powierzchni matrycy, ma zapewnić lepszą jakość zdjęć dzięki technologii Pixel Stacked. Jak na składany smartfon otrzymujemy akumulator o całkiem przyzwoitej pojemności 4805 mAh, z kolei ogniwo naładujemy w 42 min do pełna poprzez 67 W ładowarkę.
Gdzie, kiedy i za ile dostaniemy tego składaka?

W Polsce dostępna będzie jedynie zielona wersja kolorystyczna, a cena modelu została ustalona na 8999 zł. Obecnie trwa przedsprzedaż, a decydując się na zakup do 31 października 2023 roku, otrzymamy w zestawie słuchawki OnePlus Buds 2 Pro o wartości 699 zł. Z perspektywy zwykłego użytkownika kwota jest dosłownie kosmiczna, natomiast w segmencie składanych smartfonów nie wyróżnia się aż tak bardzo. Smartfon ma sporo do zaoferowania i tak naprawdę warto jedynie poczekać, aż za jakiś czas cena trochę spadnie. Warto jeszcze wspomnieć, że sam zawias ma wytrzymać milion złożeń, co jest sporą wartością w bezpośrednim porównaniu z konkurencją.