Smart dom zaklęty w sufitowym wiatraku?

Sztuczna inteligencja jest wśród nas. Może nie dosłownie, bo – przynajmniej oficjalnie – androidy nie zyskały jeszcze humanoidalnych cech pozwalających na wtopienie się w tłum (chyba że prawdą jest to, co mówi się o Marku Zuckerbergu). Coraz więcej urządzeń zyskuje jednak przedrostek smart. Nie zawsze jest on tożsamy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, ale wskazuje na kompatybilność z systemami SI lub inteligentne cechy odróżniające urządzenie od jego pozbawionych smart funkcji odpowiedników.

I mamy już tego całkiem sporo

Google, Google Home
Estetyka inteligentnych urządzeń Google, które inspirowały Morlote'a

Smartfony, inteligentne sprzęty AGD, a nawet smart żarówki – o urządzeniach do obsługi asystentów głosowych nie wspominając. Wszystko to ma nam oczywiście ułatwiać życie, choć nagromadzenie coraz to nowszych elektronicznych gadżetów nieszczególnie upraszcza funkcjonowanie. Raczej wprowadza bałagan. Wspomniany Joseph Morlote pomyślał natomiast, że skoro i tak zmierzamy w tym kierunku, warto ograniczyć liczbę smart urządzeń poprzez maksymalizację ich funkcjonalności.

Smart dom, Google Nest Ceiling Fan, Joseph Morlote
Google Nest Ceiling Fan, fot. Joseph Morlote

Tak zrodził się Google Nest Ceiling Fan* – dwupłatowy wiatrak sufitowy, który łączy w sobie naprawdę sporo przydatnych funkcji. Zgodnie z projektem Morlote'a znajdziemy w nim inteligentne źródło światła, które umożliwi operowanie barwą oświetlenia w celu budowania odpowiedniego nastroju; do tego funkcje bezpieczeństwa – kamerę 360°, czujniki termostatu (do jego regulacji) i dymu oraz połączony z tym ostatnim alarm. Przede wszystkim jednak znajdziemy tam mikrofon i głośnik, które umożliwią nam komunikację z Asystentem Google czy aplikacją Google Home.

Minimalizm w najlepszym tego słowa znaczeniu

Smart dom, Google Nest Ceiling Fan, Joseph Morlote
Google Nest Ceiling Fan, fot. Joseph Morlote

Oczywiście warto wziąć poprawkę na to, że autorem projektu jest chłopak z Cincinnati. W Stanach Zjednoczonych wiatraki sufitowe są zdecydowanie popularniejszym elementem wystroju wnętrz niż w Polsce. Patrząc jednak na projekt, można bez cienia wątpliwości przyznać, że pasowałby do każdego nowoczesnego wnętrza. Morlote podkreśla przy tym, że stworzył go z myślą o środowisku i zgodzie z wytycznymi Google dotyczącymi zrównoważonego rozwoju:

Konstrukcja produktu jest zgodna z misją Google; wykorzystuje przetworzone, formowane wtryskowo tworzywo sztuczne w osłonie i łopatach wiatraka. Plastik jest nieco mętny i posiada mikroteksturę nadającą mu delikatnego, zachęcającego wyglądu. W środku natomiast wszystko opiera się na aluminiowej ramie wykonanej z materiału pochodzącego z recyklingu.

– Joseph Morlote, projektant

Niestety projekt ma pewną znaczącą wadę. Wygląda świetnie i kusi swoją funkcjonalnością, zwłaszcza że dzięki minimalistycznej stylistyce ma szansę na dopasowanie się do nowoczesnych wnętrz, ale i ponadczasową atrakcyjność wizualną. * przy oficjalnej nazwie sugeruje jednak haczyk. Otóż projekt ten nie jest oficjalnie zaaprobowany przez Google. Morlote wykorzystał swoje umiejętności, by pokazać ideę i kierunek, który warto eksplorować, jednak jego wiatrak sufitowy nigdy może nie opuścić deski kreślarskiej. Szkoda, ale piłeczka jest po stronie Google. Kto wie, czy potentat nie zainteresuje się pomysłem wielofunkcyjnego smart wiatraka.

Pin It
Damian Halik

Damian Halik

Kulturoholik, level 99. Czas na filmy, książki, komiksy i gry, generowany gdzieś między pracą a codziennymi obowiązkami, zawdzięcza opanowaniu umiejętności zaginania czasoprzestrzeni.