Tom Hanks jako Fred Rogers – nowe wcielenie aktora

Fred Rogers na planie "Mister Rogers' Neighborhood", fot. PBS (Public Broadcasting Service)
Fred Rogers na planie "Mister Rogers' Neighborhood", fot. PBS (Public Broadcasting Service)
Oscarowy okres swojej kariery Tom Hanks ma już dawno za sobą, ale to nie przeszkadza mu w ciągłym dobieraniu ciekawych ról i – przede wszystkim – pozostawaniu ulubieńcem wszystkich fanów kinematografii. Od kilku miesięcy wiadomo było, że w swoim najnowszym filmie aktor zagra Freda Rogersa, legendę telewizji amerykańskiej – wiemy już, jak wypada w tej roli.

Jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać na kinową premierę filmu “You Are My Friend”. Już dziś mamy jednak możliwość przyjrzeć się kreacji głównego bohatera – Freda Rogersa – prawdziwej ikony. A właściwie Pana Rogersa! Człowieka, który przez ponad trzydzieści lat bawił i uczył amerykańską młodzież za pośrednictwem programu “Mister Rogers’ Neighborhood” (1968-2001). W Stanach Zjednoczonych nazwanie go “telewizyjną osobowością” to zdecydowanie za mało. Rogersa odznaczono między innymi Medalem Wolności, upamiętniono go na słynnej Hollywoodzkiej Alei Gwiazd czy nazwano jego imieniem planetoidę. Prawdziwą legendą stał się jednak dopiero w momencie, gdy głośno sprzeciwił się samemu Richardowi Nixonowi. Wówczas prezydentowi, który za cel obrał sobie reformowanie telewizji… Teraz z tym wybitnym przedstawicielem branży telewizyjnej zmierzy się sam Tom Hanks.

Tom Hanks jako Fred Rogers na planie filmu "You Are My Friend", fot. TriStar Pictures (Sony Pictures)
Tom Hanks jako Fred Rogers na planie filmu “You Are My Friend”, fot. TriStar Pictures (Sony Pictures)

Mimo upływu lat dwukrotny laureat Oscara nie zwalnia tempa, pozostając przy tym jednym z najpopularniejszych aktorów na świecie. Choćby z tego względu Tom Hanks idealnie nadaje się do odegrania innego ulubieńca widowni. Dzięki zdjęciu, jakim podzieliła się wytwórnia Sony Pictures (producenci “You Are My Friend”), wiemy też, że również fizycznie aktor nieźle odwzorowuje Pana Rogersa. Oczywiście by tego dokonać, potrzebna była niewielka pomoc charakteryzatorów. 62-latek zyskał między innymi przyprószoną siwizną fryzurę, swoje robi też charakterystyczny strój.

Dla aktora, który w ostatnich stosunkowo często występuje w filmach biograficznych, nie będzie to jednak duże wyzwanie. Ze zdjęcia można wręcz wywnioskować, że to niezła frajda. W tym momencie warto też wspomnieć, że poza kolejnymi produkcjami, Tom Hanks niedawno zadebiutował również jako pisarz. Ci, którzy liczyli na szybkie powstanie kolejnego zbioru opowiadań lub jakiejś dłuższej formy, muszą więc uzbroić się w cierpliwość. Kalendarz aktora jest bowiem dość napięty.

Colin Hanks na planie programu "Drunk History", fot. Comedy Central
Colin Hanks na planie programu “Drunk History”, fot. Comedy Central

Ciekawostką jest, że Tom Hanks nie będzie pierwszą osobą w swojej rodzinie, która przywdzieje charakterystyczny czerwony kardigan. W lutym tego roku jego syn Colin wcielił się w młodszą wersję Pana Rogersa w jednym z odcinków nadawanego na Comedy Central programu “Drunk History” (“Mr. Rogers’s Beautiful Life”, 6. odcinek 5. sezonu).

Przy okazji podzielenia się pierwszym zdjęciem głównego bohatera “You Are My Friend” Sony Pictures ogłosiło też, że premierę filmu zaplanowano na październik 2019 roku. To sporo czasu, ale jeśli zainteresowała was ta postać, macie też pewną alternatywę. Nie tak dawno ukazał się film dokumentalny pod tytułem “Won’t You Be My Neighbor?”, który świetnie przybliża życie i karierę Freda Rogersa. To o tyle istotne, że produkcja, w której występuje Tom Hanks, będzie mocno ograniczonym wycinkiem z życia głównego bohatera. Reżyserka Marielle Heller (“Transparent”, “Wyznania nastolatki”) przyznaje, że jej filmu nie można postrzegać jako produkcji stricte biograficznej:

Nie podoba mi się, gdy ludzie tak określają ten film. W gruncie rzeczy znaczna część filmu nie opowiada nawet o Panu Rogersie, a raczej o jego wpływie na życie i postrzeganie świata przez Toma Junoda.

Dziennikarz i pisarz, który w swej karierze pisał dla najważniejszych amerykańskich pism opiniotwórczych, rzeczywiście był przyjacielem Freda Rogersa. Być może dlatego scenarzyści (Noah Harpster i Micah Fitzerman-Blue) zdecydowali, że to właśnie ten wątek należy ukazać. Oczywiście na czele z początkową niechęcią i dystansem Junoda, które szybko przełamała dobroć Rogersa. W tej roli zaprezentuje się Matthew Rhys (“Zawód: Amerykanin”), którego Tom Hanks będzie musiał urzec swą dobrodusznością niczym prawdziwy Pan Rogers. Zdjęcia trwają.

Autor artykułu
More from Damian Halik

“Cudowne przygody pana Pinzla rudego” – K. K. Baczyński powraca

To, że Krzysztof Kamil Baczyński był wybitnym poetą czasów II wojny światowej,...
Czytaj wiecej