Toshihide Maseki: nowy Lexus ostry jak samurajski miecz!

Lexus ES 300h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Lexus ES 300h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Mimo odważnego wybiegania w przyszłość i prezentowania światu coraz bardziej wyszukanych technologicznych rozwiązań Lexus nie rezygnuje z umieszczania w swoich projektach nawiązań do japońskiej kultury i tradycyjnych technik rzemieślniczych. Nie inaczej jest w przypadku nowego ES F Sport, podczas projektowania którego Toshihide Maseki postanowił ująć nawiązania do stylu Hadori, czyniąc jego wnętrze ostrym niczym samurajski miecz.

Zaprezentowany podczas tegorocznych targów motoryzacyjnych w Pekinie nowy Lexus ES rozbudził wyobraźnię wielu Europejczyków (i nie tylko!). VII generacja najpopularniejszego w USA, produkowanego od 1989 roku modelu japońskiej marki zadebiutuje na Starym Kontynencie już w styczniu 2019. To zaledwie dwa miesiące, ale inżynierowie dołożyli wszelkich starań, by wyczekiwać premiery z niecierpliwością. Swoje pięć groszy dorzucił także Toshihide Maseki, który odpowiadał za zaprojektowanie wnętrza nowego ES w wersji F Sport.

Lexus ES 300h – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Lexus ES 300h – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus

Ten sedan klasy premium o wyjątkowo sportowym usposobieniu to kolejny przykład przemyślanej koncepcji, która sprawnie łączy sportową stylistykę i elegancję. Wcześniej donosiliśmy już o pieczołowitości, z jaką przez trzy lata projektowano idealne fotele do tego modelu. Niedawno ES został poddany także testom Euro NCAP 2018, podczas których okazał się najbezpieczniejszym samochodem w swojej klasie. Okazuje się, że Toshihide Maseki mógłby z tego żartować – jak bowiem nie czuć się bezpiecznie, mając przy sobie samurajski miecz?

Człowiek, któremu powierzono zaprojektowanie wnętrza Lexusa ES F Sport, opowiedział niedawno o swoich wrażeniach z pracy:

Nowy ES F Sport ma znacznie bardziej sportowy charakter od poprzedników. Ciężar jego sylwetki został przesunięty do tyłu, co nadało jej ostrzejszą formę. Natychmiast zrozumiałem, że wnętrze musi się cechować zarówno dynamiką, jak i elegancją. Rozważałem różne koncepcje designu i zastanawiałem się, jakie tradycyjne japońskie rzemiosło łączy ostrość, dynamikę i piękno? Oczywiście – katana. – Toshihide Maseki

Minimalizm, prędkość, elegancja

Lexus ES 350h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Lexus ES 350h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus

Rzeczywiście trudno temu modelowi odmówić sportowego charakteru. Kontynuując natomiast odważne designerskie posunięcia, Japończycy wprost nie mogli zrezygnować z tak świetnie wplatanych w swoje projekty elementów ich rodzimej kultury i sztuki. W poszukiwaniu inspiracji Toshihide Maseki udał się do Seki w prefekturze Gifu, gdzie zgłębił tajniki kilkusetletnich tradycji wykuwania najdoskonalszych katan. Efektem tej wizyty są właśnie symboliczne, acz wyraziste nawiązania do Hadori – techniki polerowania samurajskich mieczy.

Piękno procesu kucia robi ogromne wrażenie. Potężna siła nadaje metalowi kształt ostrza i jej walory użytkowe, brakuje tu elegancji, której potrzebował nowy ES. Zanim katana zostanie ukończona, czeka ją jednak polerowanie. Hadori. Właśnie dzięki tej technice ostrze przeradza się w dzieło sztuki, znakomicie pasując do naszej koncepcji designu. – Toshihide Maseki

Największą inspiracją okazały się w tym przypadku wiekowe katany, które wykuto jeszcze z myślą o walce, nie zaś zdobieniu ścian. To właśnie im Toshihide Maseki poświęcił najwięcej uwagi, doceniając oszczędną ornamentację. W trakcie zaimplementowania tej stylistyki na potrzeby projektu Lexusa okazało się jednak, że brakuje tu ręki mistrza. Komputery nie poradziły sobie z tradycyjną techniką, tworząc wzory nazbyt nieskazitelne.

Okazało się, że powtarzalny deseń nie wyglądał dobrze. Dopiero wzbogacenie go o chaotyczne elementy, które na katanach dostrzegalne były z trudem, daje naprawdę znakomity efekt. – Toshihide Maseki

Lexus ES 350h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Lexus ES 350h F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus

Choć wyrafinowanie jest w rzemiośle cechą pożądaną, produkt bez pierwiastka ludzkiego okazuje się niekompletny. Dopiero po zrozumieniu tej starej prawdy Toshihide Maseki, metodą prób i błędów, opracował projekt dodający emocjonalne akcenty do produkcji maszynowej. Tak zrodził się element pozornie błahy – panele wykończeniowe na drzwiach – które nieinwazyjnie, ale silnie podkreśliły sportowy charakter nowego Lexusa ES. Jednak by się o tym przekonać, musimy poczekać do stycznia 2019, kiedy samochód oficjalnie wejdzie do sprzedaży. Warto też odwiedzić stronę producenta i dowiedzieć się więcej na temat tej luksusowej, rodzinnej limuzyny o sportowym charakterze.

Lexus ES F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Lexus ES F Sport – wykończenie zgodnie z techniką Hadori, które zaproponował Toshihide Maseki, fot. Lexus
Autor artykułu
More from Damian Halik

Anthony Bourdain wydał serię komiksów “Hungry Ghosts”!

Chyba każdy zna Anthony'ego Bourdaina – ekscentryczny kucharz uczynił z gotowania niemal...
Czytaj wiecej