Toyota Century: limuzyna warta japońskiego cesarza

Toyota Century - przód z ozdonym grillem i emblematem feniksa (autoevolution.com)
Toyota Century - przód z ozdonym grillem i emblematem feniksa (autoevolution.com)
Cesarz Akihito będzie musiał zastanowić się nad zmianą swojej ulubionej limuzyny. Zdecydowanie nie dlatego, że pojawił się godny rywal Toyoty Century. Na japoński rynek wchodzi właśnie długo wyczekiwana, trzecia generacja kultowego modelu, stworzonego z myślą o japońskich dygnitarzach.

Toyota Century to samochód, który mimo wprowadzenia zaledwie dwóch generacji w ciągu 51 lat istnienia modelu, wciąż pozostaje w Japonii swoistym wyznacznikiem statusu członków elity Kraju Kwitnącej Wiśni. Premiera tej pięknej limuzyny uświetniła setny jubileusz urodzin założyciela Toyoty, Sakichiego Toyody. Dlatego jego twórcy dołożyli wszelkich starań, aby samochód ten spełniał najwyższe możliwe standardy oraz stanowił w ofercie japońskiego koncernu prawdziwie wysmakowany akcent.

Za ostateczną formę tego drogiego cacka odpowiadają mistrzowie Takumi, czyli prawdziwa elita wśród japońskich rzemieślników. Poddają oni wnikliwej weryfikacji każde luksusowe auto, które zjeżdża z linii produkcyjnej. W wyglądzie Toyoty Century dominują elegancka prostota i najwyższa jakość materiałów użytych w produkcji oraz wykończenia. Efekt ten uzyskano dzięki zastosowaniu na wszystkich jej etapach tradycyjnej, japońskiej zasady monozukuri. Głosi ona między innymi, że mniej znaczy więcej, co świetnie oddaje estetykę tej limuzyny.

Toyota Century - profil limuzyny (www.autoevolution.com)
Toyota Century – profil limuzyny (www.autoevolution.com)

W projekcie luksusowego auta zadbano o dodające smaku akcenty, ciężko jednak jest się doszukać elementów zbędnych, odwracających uwagę od prawdziwej istoty piękna pojazdu. Ozdobny wzór na grillu uzupełniono charakterystycznym, ręcznie wykonanym emblematem przedstawiającym feniksa. Niesamowicie głęboki odcień czerni lakieru Kamui uzyskano dzięki naniesieniu na elementy auta aż siedmiu warstw powłoki. Blacha poddana została dodatkowo specjalnym technikom polerowania, między innymi przy użyciu mokrego piasku. Technologia, w której wytworzono drzwi pojazdu zaś, zainspirowana została tradycyjną japońską sztuką rzemieślniczą, powstałą w odległej epoce Heian, przypadającej w historii Japonii na okres 794-1185 roku n.e..

Toyota Century - ręcznie zdobiony emblemat z feniksem (motoblog.complexpr.p)
Toyota Century – ręcznie zdobiony emblemat z feniksem (motoblog.complexpr.p)

We wnętrzu za to, uwagę od razu zwraca wyjątkowe skupienie projektantów na najważniejszym miejscu kabiny samochodu przeznaczonego dla dygnitarza – lewym tylnym fotelu pasażera. To strategiczne miejsce wyposażone zostało w podnóżek oraz ekran dotykowy, umieszczony pod podłokietnikiem prawej ręki. Stąd odbywa się sterowanie głośnością, zarządzanie systemem multimedialnym i klimatyzacją. Komfort jazdy zapewnia również staranne wyciszenie kabiny, choć ograniczenie hałasu wynika również z zastosowania w samochodzie nowoczesnego napędu.

Toyota Century – miejsce strategiczne w samochodzie dygnitarza (autoevolution.com)

Mimo niezwykle klimatycznego, klasycznego wyglądu, Toyota Century pochwalić się może zasilanym baterią niklowo-wodorkową układem hybrydowym o mocy 431 KM. Składają się na niego silnik V8 o mocy 380 KM oraz elektryczny o mocy 224 KM.

Toyota Century - tył (www.autoevolution.com)
Toyota Century – tył samochodu (www.autoevolution.com)

Dodatkowo, nowa generacja limuzyny spełnia najwyższe normy bezpieczeństwa. Wyposażono ją zarówno w pakiet Toyota Safety Sense, jak i w nowoczesny system HELPNET®. To dzięki temu drugiemu, w przypadku gdy wewnątrz samochodu uwolnione zostaną poduszki powietrzne, komputer pokładowy automatycznie prześle zebrane przez siebie informacje na temat zdarzenia drogowego do odpowiednich służb ratunkowych. W niebezpiecznych sytuacjach na drodze kluczowym czynnikiem zawsze jest czas, dlatego Toyota dołożyła wszelkich starań, aby skrócić go do minimum. Przesyłane dane charakteryzować ma więc na tyle wysoki poziom szczegółowości, że dyspozytorzy będą w stanie tylko na ich podstawie od razu podjąć decyzję o tym, czy uczestnikom wypadku potrzebna będzie karetka, czy może helikopter, oraz czy wysyłać na miejsce zdarzenia straż pożarną lub policję.

Nowa generacja kultowej limuzyny elit Kraju Kwitnącej Wiśni dostępna jest w całej Japonii, a jej najtańsza wersja to w przeliczeniu wydatek rzędu 178 000 dolarów. Model ten nie będzie niestety sprzedawany na polskim rynku.

 

Autor artykułu
More from Barbara Sajewicz

Zobacz, jak radzą sobie Lexusy RC F GT3 na torze Silverstone w Anglii 

Emil Frey Lexus Racing Team dotarł już do czwartej rundy wyścigów Blancpain GT....
Czytaj wiecej