Jak zmienić miasto na lepsze?

Widzimy je wszyscy choć ich nie zauważamy. Zachwaszczają krajobraz miast, choć tego nie dostrzegamy. Szyldy i reklamy – krzykliwe, tandetne, oblegają budynki niczym nowotwory. Są jednak ludzie, którzy próbują z nimi walczyć.

Widzimy je wszyscy choć ich nie zauważamy. Zachwaszczają krajobraz miast, choć tego nie dostrzegamy. Szyldy i reklamy – krzykliwe, tandetne, oblegają budynki niczym nowotwory. Są jednak ludzie, którzy próbują z nimi walczyć.

To Traffic Design – organizacja pozarządowa działając na rzecz poprawy estetyki miast. Natłok kolorowych szyldów, potykaczy etc przestaje razić gdy jest wszędzie. Po prostu przestajemy je zauważać ze względu na ich wszechobecność. Paradoksalnie orientujemy się, że coś jest nie tak, gdy znikają – wystarczy przypomnieć ostatni warszawski szczyt NATO i rozpakowane z reklam wielkoformatowych budynki Ściany Wschodniej przy ul. Marszałkowskiej. Jednak Traffic Design – grupa architektów, grafików próbuje z tym walczyć na co dzień. Szukając sponsorów zmienia pojedyncze sklepy, czasem odcinki ulic. Za zgoda właścicieli lokali za darmo usuwają pleksiglasowe kasetony, folie zaklejające szyby czy inne tandetne formy reklam. Ich miejsce zajmują neony, metalowe szyldy wycinane z blachy, formowane z profili czy najzwyczajniej na świecie wymalowane na tynku. Pokazują, że mniej często znaczy lepiej. Zaczęło się od Gdyni i budynku YMCA, który oczyścili z zalegających starych reklam. Potem była stacja SKM Redłowo, siedziby rzemieślników i kupców, m.in., na ulicy Starowiejskiej w Gdyni. Remont kliku witryn ginących punktów usługowych sfinansował bank BPH.

https://www.youtube.com/watch?v=9J11PWyofPo

Działalność Traffic Design to nie tylko witryny i reklamy. Działają w całej przestrzeni publicznej. Wymieniają lub remontują stare bramy, które lada moment mogłyby być zastąpione tandetnym plastikowym płotkiem. Projektują elementy małej architektury, oraz organizują festiwal na który zapraszają artystów z całego świata. Dzięki niemu odrapane ściany zyskują nowe życie za pomocą nanoszonych na nie murali. Powoli rozszerzają swoją działalność na całą Polskę – obecnie nabór chętnych do odświeżenia witryn jest przeprowadzany w Lublinie. Tam zaprosili ich ludzie z miejscowego Punktu Kultury. Jak zapowiadają, potem kolej na Warszawę – widząc ich dotychczasowe realizacje szczerze nie możemy się już doczekać. Wiadomo, że grupka ludzi nie zmieni całego kraju. Trzeba mieć jednak nadzieję, że to co robią otworzy wreszcie oczy ludziom, którym się wydaje, że im więcej i im bardziej jaskrawo, kolorowo tym lepiej. A nie tędy droga…

Więcej na: Traffic Design

 

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Nowe znaki na polskich drogach

Zmiana oznakowania jest podobno odpowiedzią na oczekiwania kierowców. Nowe znaki poinformują nas...
Czytaj wiecej