Trey Parker i Matt Stone wyśmiali Chiny. Znowu.

Kadr z 2. odcinka 23. sezonu serialu "South Park" – "Band in China", fot. Comedy Central
Kadr z 2. odcinka 23. sezonu serialu "South Park" – "Band in China", fot. Comedy Central
O twórcach "South Parku" można powiedzieć wiele, ale z pewnością nie to, że jakiekolwiek zakazy czy nakazy zmuszą ich do kajania się przed kimkolwiek. Trey Parker i Matt Stone potwierdzili to po raz kolejny, w prześmiewczy sposób przepraszając Chiny, których władze zbanowały kultowy serial na terenie całego kraju.

Wielu od lat wieszczy koniec “South Parku”, co rusz zarzucając twórcom, że zarówno klimat, jak i kolejne historie, przestają bawić. Trudno jednak odmówić nadawanej od 1997 roku produkcji jej kultowości, a twórcom niemal misyjnej niezależności. Poziom raz wzrasta, raz spada, ale Trey Parker i Matt Stone niezmiennie starają się na bieżąco uderzać satyrą we wszystkich, którzy im podpadli. Obrywa prawica, obrywa lewica – na przestrzeni dwudziestu trzech sezonów oberwała już niemal każda grupa społeczna. W drugim odcinku 23. serii – “Band in China” – oberwało się natomiast Chinom, co spotkało się z ich błyskawiczną reakcją.

Ten cholerny Randy…

Randy Marsh spotyka w samolocie do Chin koszykarzy i postaci Disneya, fot. Comedy Central
Randy Marsh spotyka w samolocie do Chin koszykarzy i postaci Disneya, fot. Comedy Central

W odpowiedzi na tłumienie przez chiński rząd prodemokratycznych demonstracji w Hongkongu Trey Parker i Matt Stone postanowili odnieść się zarówno do wewnętrznej sytuacji mocarstwa, jak i skrytykować amerykański biznes, podlizujący się chińskim władzom. Mowa zarówno o branży rozrywkowej, jak i sportowej, co zresztą doskonale odzwierciedlono w odcinku. Motywem przewodnim jest tu kolejny głupi pomysł Randy’ego Marsha, który “przeprowadził badania i odkrył, że w Chinach mieszka dużo ludzi”. Niewiele myśląc, ojciec jednego z głównych bohaterów postanowił handlować tam… marihuaną. Rzeczy jasna za wwiezienie substancji na teren Chińskiej Republiki Ludowej z lotniska trafił prosto do więzienia. Tam spotkał natomiast… Kubusia Puchatka. Zanim zresztą doleciał na Państwa Środka, przyszło mu dzielić samolot z koszykarzami oraz przedstawicielami Disneya…

Dla niewtajemniczonych – każdy z wymienionych elementów jest kpiną z Chin bądź ich partnerów biznesowych. Disney od lat stara się robić wszystko, by wkupić się w łaski chińskiej publiczności. Na swoje nieszczęście ma jednak w portfolio postać Kubusia Puchatka, który w Chinach traktowany jest jako karykatura Xi Jinpinga – przywódcy ChRL. Już samo pojawienie się tej, notabene zbanowanej dwa lata temu, postaci, skutkuje w Chinach… banem. Obrywa więc największy z rozrywkowych potentatów, obrywają chińskie władze. Do tego dochodzą natomiast kompromitujący się ostatnio zarząd NBA, którzy niemalże na kolanach przepraszali Chińczyków za szczere słowa Daryla Moreya – szefa Houston Rockets. Ekonomiści “New York Timesa” wyliczyli, że napisane przez niego na Twitterze “Walka o wolność, murem za Hongkongiem” może kosztować klub nawet 25 milionów dolarów, mimo że wpis szybko został usunięty. Straty całej ligi z powodu zerwanych umów sponsorskich czy tych dotyczących transmisji z pewnością dałyby więc liczbę dziewięciocyfrową.

Tylko Trey Parker i Matt Stone mogliby przeprosić w taki sposób!

Kadr z 2. odcinka 23. sezonu serialu "South Park" – "Band in China", fot. Comedy Central
Kadr z 2. odcinka 23. sezonu serialu “South Park” – “Band in China”, fot. Comedy Central

Usunięcie z chińskiego internetu “South Parku” jest oczywiście najmocniejszym z możliwych uderzeń w twórców i producentów serialu. Trey Parker i Matt Stone zdecydowali się więc na przeprosiny… po raz kolejny wymierzając Chińczykom i ich partnerom policzek. W umieszczonym na Twitterze oświadczeniu, zatytułowanym “Oficjalne przeprosiny dla Chin od Treya Parkera i Matta Stone’a”, czytamy:

Tak jak ludzie z NBA, zapraszamy chińskich cenzorów do naszych domach i serc. My także kochamy pieniądze bardziej niż wolność i demokrację. Xi wcale wygląda jak Kubuś Puchatek. 300. odcinek »South Parku« już w środę! Niech żyje wielka Komunistyczna Partia Chin! Niech się darzą jesienne zbiory sorgo! Już w porządku, Chiny?

– oficjalne “przeprosiny”, jakie Trey Parker i Matt Stone wystosowali do chińskich władz

Nie chcę moralizować, ale wkraczamy w nieciekawy okres naszej historii. Wiele osób publicznych, międzynarodowych instytucji i przedsiębiorstw będzie musiało postawić na jednej szali moralność, na drugiej zaś pieniądze. Nie ma wątpliwości, która z tych rzeczy dla zdecydowanej większości okaże się bardziej wartościowa. Pozostaje jedynie cieszyć się, że są jeszcze ludzie tacy jak Trey Parker i Matt Stone. Dla wielu to tylko para błaznów, lecz – jak wspomniałem we wstępie – o twórcach “South Parku” można powiedzieć wiele, ale z pewnością nie to, że jakiekolwiek zakazy czy nakazy zmuszą ich do kajania się przed kimkolwiek.

Oficjalne "przeprosiny", jakie Trey Parker i Matt Stone wystosowali do chińskich władz, fot. Twitter
Oficjalne “przeprosiny”, jakie Trey Parker i Matt Stone wystosowali do chińskich władz, fot. Twitter
Autor artykułu
More from Damian Halik

YOU ARE HERE – biżuteria dla sentymentalnych

Kickstarter to kopalnia niesamowitych inicjatyw, a wśród ostatnich projektów moją uwagę najbardziej...
Czytaj wiecej