UberEats – najpierw taksówki, teraz dostawy jedzenia

UberEats
UberEats
Rekrutują armię kierowców, przygotowują jedną z największych kampanii reklamowych, chcą opanować rynek dostaw jedzenia. W ubiegłym roku jego wartość w Wielkiej Brytanii, oszacowano na ponad 10 bilionów funtów. Jest więc o co się starać. Po sukcesie taksówkowym to całkiem prawdopodobne, że i tu Uber namiesza.

Rekrutują armię kierowców, przygotowują jedną z największych kampanii reklamowych, chcą opanować rynek dostaw jedzenia. W ubiegłym roku jego wartość w Wielkiej Brytanii, oszacowano na ponad 10 bilionów funtów. Jest więc o co się starać. Po sukcesie taksówkowym to całkiem prawdopodobne, że i tu Uber namiesza.

ubereats-logo.0.0

Aplikacja UberEats dostępna jest już w Stanach, Kanadzie, Singapurze czy w Paryżu. Podobnie jak na tamtych rynkach, usługa będzie możliwa za pośrednictwem standardowej, znanej i nam aplikacji. Użytkownicy będą zobowiązani do uiszczenia stałego fee za dostawę, niezależnie od ilości zamawianego jedzenia.

Uber rozszerzając swoje usługi zapowiada, że będą one oparte na partnerskich relacjach z restauratorami.  Na zachętę, rekrutując rozwozicieli, płacą 100 funtów extra tzw. opłaty zapisowej – każdemu kto zgłosi się do dostaw.

Dokładna data startu aplikacji nie jest jeszcze znana.

UberEats

Więcej: ubereats.com

 

Autor artykułu
More from Dominika Telega

Gwiazdkowy szef współtwórcą restauracji w której gotują roboty

Czterech studentów MIT spędziło dwa lata nad rewolucyjnym projektem. Pierwszą na świecie...
Czytaj wiecej