Vert ‘8 – podkarpackie wino, sztuka street art i dobra kuchnia…

Rymanów to niewielka miejscowość uzdrowiskowa położona we wschodniej części Beskidu Niskiego – na Wzgórzach Rymanowskich. To, tu właśnie zrodził się koncept Art&Wine, którego celem jest połączenie polskiego wina z polskim street artem.

Rymanów, to miasteczko, jakich tysiące w Polsce.

Można by rzec, iż nie wyróżnia się niczym szczególnym, co miałoby wpływ na jego atrakcyjność. Rynek z kościołem, kilka uliczek odchodzących na boki, które zaraz giną za niskim zabudowaniami oraz zataczająca łuki rzeka Tabor. To wszystko co oferuje to małe, „uśpione” miasteczko. Jednakże Rymanów, to znane w całym kraju, położone w Beskidzie Niskim oraz na terenie Dołów Jasielsko-Sanockich miasteczko, które każdego roku ściąga do siebie tysiące gości, odwiedzjących kurort uzdrowiskowo-sanatoryjny, jakim jest Rymanów-Zdrój.

Tutaj, rozciągają się na południowo-zachodnich łagodnych stokach „Winnice Rymanów”, spoglądające przez dolinę na malowniczo wkomponowane, w zalesione wzgórza, miasteczko. Sześciohektarowa winnica, a w zasadzie winnice, zlokalizowane są na trzech parcelach, na których uprawia się: na areale dwóch i pół hektara; Johannitera, Seyvala, Sauvenir Gris, Cabernet Cortis, Regenta, Marechal Focha oraz Leon Millot. Dodatkowo w tym roku właściciele obsadzili dwa hektary Rieslingiem, a kolejne półtora przygotowują pod przyszłą uprawę.

Tak, jak młode są Winnice Rymanów, tak świeży jest koncept właścicieli, polegający na połączeniu wina ze sztuką – Art&Wine.

Ten nowatorski pomysł spotkał się z dużą aprobatą branży oraz miłośników wina. Jedyne w swoim rodzaju są również pomieszczenia winiarni, które zostały zaadaptowane w budynku zabytkowej stacji kolejowej, zlokalizowanego nieopodal winnic. W historycznych pomieszczeniach, pamiętających drugą połowę XIX wieku (1884r.) produkowane i przechowywane są wina rymanowskie. Stalowe kadzie, drewniane beczki oraz specjalne stojaki do win musujących tworzą swoisty klimat, którego nie spotka się w żadnej innej winiarni w Polsce.

Ile znacie polskich winiarni ulokowanych w starych, klimatycznych dworcach kolejowych, gdzie “przy okazji” przejazdu pociągu otwiera się wino musujące, hę?

Mariusz Kapczyński (Vinisfer)

Produkcję win oraz doradztwo zostało powierzone Piotrowi Stopczyńskiemu – jednemu z najlepszych polskich enologów, znanego przede wszystkim z osiągnięć winnicy Pałac Mierzęcin. Ta współpraca zaowocowała wprowadzeniem na rynek pierwszych roczników win wytwarzanych w Winnicach Rymanów, które uzyskały bardzo wysokie noty.

Tegoroczna, wiosenna premiera win z Winnic Rymanów, mająca miejsce podczas największego wydarzenia kulinarnego w Polsce, orgaznizowanego przez Żółty Przewodnik Gault&Millau, wzbudziła duże zainteresowanie wśród miłośników polskich win oraz uznanie specjalistów.

Podkarpacka winnica postanowiła zrodzić koncept Art&Wine, którego celem jest połączenie polskiego wina z polskim street artem. Ten nowatorski koncept skupił czołowych artystów młodego pokolenia, a ich zaangażowanie zrodziło wspaniałe prace, które zaprezentowane zostały na etykietach win. Więcej o koncpcie Art&Wine przeczytacie w artykule Art & Wine – Sztuka bez wina nie smakuje tak samo… (https://exumag.com/art-wine-sztuka-bez-wina-nie-smakuje-tak-samo/).

Postanowiłem więc sprawdzić jak smakuje wino połączone ze sztuką. Z oferty winnicy wybrałem wino białe, wytrawne, Vert ‘8 (z franc. zielone), które opatrzone jest na etykiecie pracą Nawera – Łukasza Habiera.

Źródło: winnicerymanow.com                                Źródło: facebook.com/n.nawer

Nawer dorastał tworząc grafitti. Jego prace od samego początku pozostawały w nierozerwalnym związku z przestrzenią, w której tworzył. Studia na Wydziale Architektury i Urbanistyki na Politechnice Krakowskiej pozwoliły spojrzeć na przestrzeń z zupełnie innej strony i zrozumieć jej DNA – Nawer widzi w niej niepowtarzalną całość, tworzącą i wyrażającą zgiełk miasta. Pozorny chaos, ścierające się kolory, przenikające się kontrasty – to dominanty kompozycyjne jego twórczości.

Vert ‘8 jest winem o blado złotej barwie z zielonymi refleksami.

Ten stuprocentowy Johanniter, charakteryzuje się intensywnymi aromatami cytrusowymi z domieszką gruszki, agrestu, moreli i ananasa, przełamanej nutami kwiatowymi. Podniebienie spotyka się z dość świeżą kwasowością, wyczuwalną mineralnością i lekko gorzkawym posmakiem, a to za sprawą częściowej fermentacji w beczkach. Wino świetnie łączy się z sałatkami, owocami morza, sushi i drobiem, oraz rybami grillowanymi i smażonymi.

Na idealne otwarcie weekendu, wybrałem pieczonego pstrąga tęczowego, nazywanego potocznie łososiowym, z różową solą himalajską, skropionego sokiem z cytryny z pieczonymi ziemniakami oraz sałatką z białej kapusty. Takie połączenie idealnie sprawdziło się z serwowanym winem Vert ‘8 z Winnic Rymanów.

Odwiedzając Podkarpacie i będąc w okolicy Rymanowa, zajrzyjcie do Winnic Rymanów i spróbujcie win, które bez sztuki nie smakują tak samo…

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Winnica Turnau – nuty w winie | Część 1

Choć tradycja polskiego winiarstwa została zarejestrowana na kartach historii w okresie panowania...
Czytaj wiecej