Vuk Vučković i jego bajkowe panoramy miast

Każdy artysta potrzebuje czegoś, co zdefiniuje jego styl. Vuk Vučković długo eksperymentował, wystawiał rozmaite malunki i instalacje, a internet i tak pokochał go za przypominające kreskówki panoramy miast.

Jeśli jeszcze nie słyszeliśmy o serbskim artyście imieniem Vuk Vučković, najprawdopodobniej odpuściliście sobie w ostatnim czasie internet. Spokojnie, już spieszę z wyjaśnieniami!

Panorama Nowego Jorku (2015), fot. Vuk Vučković
Panorama Nowego Jorku (2015), fot. Vuk Vučković

Vuk Vučković to trzydziestojednoletni doktorant malarstwa na wydziale sztuk pięknych na belgradzkiej ASP. Pochodzący z Nowego Sadu artysta to także współzałożyciel Wolf Art Studio, które zajmuje się komercjalizacją jego twórczości.

Malarz ma jak dotąd na swoim koncie osiemnaście własnych wystaw oraz ponad sto, na których jego prace zostały wystawione wśród innych artystów. To, co sprawia, że piszę dziś o Vuku, to zapoczątkowana w 2015 roku seria “Cities”, która przyniosła mu sławę.

Panorama Nowego Sadu (2016), fot. Vuk Vučković
Panorama Nowego Sadu (2016), fot. Vuk Vučković

Na pierwszy ogień poszła panorama Nowego Jorku, którą Vučković ukończył w drugiej połowie 2015 roku. Potem namalował także swój rodzinny Nowy Sad oraz Belgrad, w którym urzęduje na co dzień.

Panorama Belgradu (2016), fot. Vuk Vučković
Panorama Belgradu (2016), fot. Vuk Vučković

Najnowsza praca w serii to panorama Chicago, którą Vuk ukończył niedawno. I to by było na tyle. Jak na razie. Pewnie pomyślicie sobie: “czym tu się zachwycać?”, ale ilość obrazów jest wprost proporcjonalna do ilości detali, jaką każdy z nich posiada.

Panorama Chicago (2017), fot. Vuk Vučković
Panorama Chicago (2017), fot. Vuk Vučković

Stworzenie każdej z powyższych panoram zajęło Vučkoviciowi aż sześć miesięcy! W tym momencie można by przypomnieć postać Maxa Tilse, który potrafi rysować panoramy odwiedzanych miast od ręki, ale to zupełnie inna półka. Pełnię pracy, jaką Vuk wkłada w swoje obrazy, można docenić dopiero dzięki wideo, ukazującemu ich powstawanie krok po kroku.

Jeśli przyszło wam do głowy kupno któregoś z obrazów bądź jego przedruku, albo po prostu zainteresowała was seria “Cities” i chcielibyście być na bieżąco z kolejnymi pracami, śledźcie stronę Wolf Art Studio.

Autor artykułu
More from Damian Halik

To ptak? To samolot? Nie, to chiński Super-Man!

Komiksy mają to do siebie, że nie czynią pewnikiem żadnej z opisywanych...
Czytaj wiecej