“W domu” – niezwykła antologia o izolacji [Recenzja]

W domu, HBO, HBO Europe
Fot. HBO Europe
HBO od lat tworzy seriale, które są nie tylko dobre pod kątem treści i realizacji, ale również artystycznym. W lipcu swoją premierę miał niezwykle ciekawy projekt polskiego oddziału HBO, inspirowany ostatnimi wydarzeniami na świecie – antologia "W domu".

Sytuacja, w jakiej od kilku miesięcy wszyscy się znajdujemy, nie jest łatwa. Wiele gałęzi gospodarki wciąż nie może funkcjonować normalnie, a niektóre kryzys dopiero czeka. Podobnie jest z przemysłem filmowym i telewizyjnym – produkcje musiały zostać wstrzymane lub bardzo poważnie zwolniły. I choć powoli coś zaczyna się dziać, w dalszym ciągu jesteśmy daleko od stanu z początku 2020 roku. Na szczęście wielu twórców, pomimo trudności, dobrze odnalazło się nieco w tym całym wirusowym zamieszaniu. Doskonale obrazuje to antologia “W domu”, którą przygotował polski oddział HBO.

Antologia “W domu” pokazuje, jak sobie radzimy z izolacją

W domu, HBO, HBO Europe
Fot. HBO Europe

HBO postanowiło stworzyć niezwykły projekt, w którym twórcy filmowi opowiedzą o swoim tu i teraz w czasie pandemii. Tym sposobem zaangażowano szesnastu filmowców, którzy stworzyli czternaście autorskich, zamkniętych opowieści o życiu w nowej rzeczywistości. Nazwiska, jakie znalazły się w projekcie, są naprawdę interesujące i mogą zachęcić wiele osób, to obejrzenia antologii “W domu”.

Na liście autorów znajdziemy: Jacka Borcucha, Andrzeja Dragana, Krzysztofa Garbaczewskiego, Renatę Gąsiorowską, Magnusa von Horna, Pawła Łozińskiego, Jana P. Matuszyńskiego, Tomasza Popakula, Jerzego Skolimowskiego, Krzysztofa Skoniecznego, Małgorzatę Szumowską/Michała Englerta, Mariusza Trelińskiego, Annę Zamecką/Sung Rae Cho oraz Xawerego Żuławskiego.

Trzeba przyznać, że efekty robią duże i pozytywne wrażenie, przede wszystkim pod względem artystycznym, ale i realizacyjnym. Polski oddział HBO pokazał, że idealnie czuje takie inicjatywy i ma pomysł na ich produkcję. Uznanie jest tym większe, kiedy weźmy pod uwagę nie tylko sytuację, w jakiej ten pomysł się narodził, ale również to, jak szybko powstały gotowe historie, które dziś możemy oglądać na naszych ekranach.

Składowe historie

W domu, HBO, HBO Europe
Fot. HBO Europe

Na ocenę tych czternastu zamkniętych krótkometrażowych historii możemy spojrzeć w dwojaki sposób: jako całość lub jako poszczególne elementy. Zebranie takiej ekipy filmowców i pozwolenie im na realizację tego przedsięwzięcia robi wrażenie. Niezmiernie cieszy też fakt, że odpowiedzialne jest za to polskie HBO. Gdy spojrzymy na pojedyncze epizody, możemy zaobserwować zjawisko typowe dla antologii – różnorodność twórców, to również różne style i gatunki. Trudno przez to jednogłośnie przypaść do gustu każdego z widzów. Niemniej można tu śmiało powiedzieć o wysokim poziomie, który sam w sobie warto docenić. Polecam więc obejrzeć całość, co potrwa jedynie nieco dłużej, niż obejrzenie jednego filmu średniej długości. Zresztą, przecież nie trzeba oglądać wszystkiego na raz.

Osobiste doznania

Nawet nie znając kulis powstawania tego projektu, trudno nie zauważyć, że historie poszczególnych twórców, mają dla nich mocno osobisty wydźwięk. Wszak o to właśnie w tym wszystkim chodziło. Dla nikogo obecna sytuacja nie była i nie jest prosta, również dla filmowców. Korzystając z okazji, w wyraźny sposób pokazali więc nam, jakie aktualnie rządziły nimi emocje; czego się obawiali; jakie myśli przychodziły im do głowy. Można zauważyć, że tempo powstania tego projektu, jego okoliczności i sposób realizacji pomogły w takiej formie wyrazu. Antologia bardzo artystycznie i osobiście ukazuje zmagania z problemami, na których pokazanie artyści mogliby się nie zdecydować, gdyby rzeczywistość była taka jak wcześniej, a warunki powstawania tych filmów nie różniłyby się niczym od tego, co znaliśmy choćby rok temu.

“W domu” to na pewno jedna z ciekawszych rzeczy, jakie możemy teraz obejrzeć na platformach streamingowych. HBO Go udowodniło, że ich wysoka pozycja na rynku nie jest przypadkiem – ale to już wiedzieliśmy od dawna. Antologię znajdziecie tutaj.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

Lexus zwycięzcą 2020 What Car? Reliability Award

Gdy kupujemy samochód na dłużej, ostatecznie nie interesuje nas jaką ma moc,...
Czytaj wiecej