Wakacje w Polsce. Przeżytek czy nadal atrakcja?

Zachód słońca na plaży, Sathish kumar Periyasamy, Pixabay
Fot. Sathish Kumar Periyasamy/Pixabay
Czy jeździmy jeszcze po kraju i czy to się opłaca? Jakie kierunki – i dlaczego – obierają Polacy? Każdego lata wszyscy narzekają, potem wyjeżdżają i... znowu narzekają. Przyjrzyjmy się zatem tradycyjnej dyskusji: wakacje w kraju czy za granicą?

Inflacja i drożyzna – w ciągu kilku ostatnich miesięcy te słowa zostały już odmienione przez wszystkie przypadki. Prawda jest jednak taka, że gdy nadszedł sezon, Polacy jak zwykle ruszyli na wakacje, a w miastach jest znacznie puściej niż jeszcze miesiąc temu. W zasadzie co rok – co wakacje – wracają historie z paragonami grozy, naciągaczami i pytanie, czy w ogóle nad polskie morze warto jechać. Odpowiedź nie jest jednak prosta i zależy od wielu czynników. Zupełnie inny jest na przykład koszt podróży pociągiem czy samochodem z Krakowa, Warszawy bądź Torunia. Zresztą, czy w ogóle powinniśmy ograniczać się do wakacyjnego wyjazdu nad morze?

Wyjazd w Polskę nie musi oznaczać podróży do Mielna czy Kołobrzegu

Żagański Pałac Kultury, Żagań, województwo lubuskie, Wikimedia Commons
Żagański Pałac Kultury (województwo lubuskie), fot. Wikimedia Commons

Tam, gdzie plaże będą zapełnione ludźmi z ośrodków wczasowych lub organizującymi wyjazdy na własną rękę, faktycznie wyjazd dla czteroosobowej rodziny może nie będzie najtańszy. Jak wyliczył portal Strona Podróży dla dwójki rodziców i dwojga dzieci w wieku do 12 lat, która na co dzień mieszka w Krakowie, wyjazd nad polskie morze to koszt około 4190 zł. To nadal mniej niż wyjazd za granicę. Dodajmy do tego okoliczności, które mogą skłaniać do takiej decyzji: bariera językowa i znajomość miejsc, do których jeździmy od lat.

No dobra, ale koniec ze stereotypami. Polska nie kończy się przecież na morzu. Jednym z najbardziej niedocenianych regionów jest województwo lubuskie. Mało kto wie, że dysponuje przepięknym pojezierzem porównywalnym krajobrazami i miejscami do odpoczynku z Mazurami. Dodatkowo to rejon wielu polskich winiarni. Część z nich jest otwarta dla turystów, a wina uprawiane są tam od kilkuset lat. Możemy nawet znaleźć ślady średniowiecznych upraw winorośli!

To też pytanie o to, czego szukamy, wyjeżdżając na wakacje

Chcemy zwiedzać czy spędzić tydzień nad wodą, popijając drinki? W drugim przypadku prawie zawsze decyzja będzie prowadzić nas do zagranicznego wyjazdu, który okaże się, w zależności od kierunku, nieco droższy od krajowego. Pewniakiem natomiast powinna być pogoda w sezonie, w takich krajach jak: Turcja, Chorwacja, Grecja, południowa Francja, Hiszpania czy Portugalia.

Jeśli natomiast naszym celem jest zwiedzanie, Polska może być ciekawą alternatywą. Nie brakuje w naszym kraju zamków czy fortów, pozostałości po historycznych wydarzeniach. Jest ich w zasadzie cały rozstrzał. Począwszy od Zamku w Malborku, przez piękne starówki Gdańska, Lublina, Zamościa czy Krakowa, po Muzeum Auschwitz-Birkenau bądź górskie wycieczki. Tu też nie musimy decydować się na oblegane Zakopane. To też ważna kwestia! Miłośnicy ciszy i spokoju na pewno zastanawiają się, gdzie odpoczną od tłumów.

Nie brakuje osób na co dzień żyjących w zgiełku miasta, które chcą odpocząć na wakacjach od innych ludzi. Tutaj Polska także może mieć przewagę. Doskonale bowiem znamy nasz kraj i wiemy, gdzie zjeżdżają tłumy, jak sprawdzić oblegane miejsca, a gdzie uciec w głusze. Nie na darmo mówi się rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Jeśli jednak wykażemy się skutecznym researchem, to takie miejsca znajdziemy niemal wszędzie. Nie trzeba iść na łatwiznę i pojechać na Kretę czy Kos. Grecja ma kilkaset wysp i nie brakuje takich, gdzie turystów nie ma. Po prostu informacje na ten temat nieco trudniej znaleźć.

Polska przemawia też do lubiących podróżować własnym samochodem

Bieszczady, Tarnica, Bukowe Berdo, Wakacje w Polsce, Jarek Grafik, Pixabay
Bieszczady – okolice Tarnicy i Bukowego Berda, fot. Jarek Grafik/Pixabay

Nie musimy wykupywać dodatkowego ubezpieczenia w razie problemów z autem. Wyjazd za granicę często może się natomiast wiązać z takim obowiązkiem. Dodatkowo do Chorwacji dojedziemy autem, ale lot będzie dużo wygodniejszy i szybszy. Oczywiście możemy wynająć też auto na miejscu. Warto jednak wcześniej zapoznać się z warunkami i obowiązkami takiego rozwiązania.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej wczasy za granicą zyskały ogromną popularność. Prawda jest jednak taka, że obecnie, jeśli chcemy zobaczyć Paryż, Londyn czy Oslo, możemy wyrwać się na kilka dni na citybreak. Urlop to trochę inny rodzaj wypoczynku i tutaj warto przemyśleć, co jest naszym priorytetem, a dopiero potem zastanowić się nad kierunkiem. Wakacje w Polsce mogą być bowiem atrakcyjną alternatywą.

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Chatbot jako konsultacja lekarska przyszłości

Technologie rozwijają się błyskawicznie, a sztuczna inteligencja towarzyszy nam już niemal na...
Czytaj wiecej