“Wielka draka w chińskiej dzielnicy” trzydzieści lat później

"Wielka draka w chińskiej dzielnicy", fot. 20th Century Fox
"Wielka draka w chińskiej dzielnicy", fot. 20th Century Fox
"Wielka draka w chińskiej dzielnicy" jest filmem kultowym, jednak wszystko wskazuje na to, że niebawem doczekamy się jego remake'u. Takie czasy – co zrobić? Zanim to jednak nastąpi, fani otrzymają szansę by raz jeszcze towarzyszyć Jackowi Burtonowi o twarzy Kurta Russella. Nad kontynuacją jego historii pracuje Boom! Studios.

Nie, nie pomyliłem się. Wiem, że “Wielka draka w chińskiej dzielnicy” trzydziestą rocznicę premiery obchodziła w lipcu zeszłego roku. Film jest wybitnym reprezentantem kina akcji lat osiemdziesiątych, jednak nie o tym tutaj mowa. Tytuł tekstu odnosi się bowiem do scenariusza, w którym raz jeszcze dołączamy do Jacka Burtona, jednak akcja toczyć ma się w roku 2020, czyli trzydzieści lat po wydarzeniach, jakie widzieliśmy w oryginale. Ale od początku!

Wydana w 1986 roku “Wielka draka w chińskiej dzielnicy” to jeden z tych tytułów, do których nieznajomości aż wstyd się przyznać. Film miał w sobie wszystko, co stanowiło w tamtej dekadzie o sukcesie, a obsadzenie w roli głównej Kurta Russella, będącego wówczas u szczytu kariery, tylko nakręciło “hype”.

Dziś, w czasach wszechobecnego CGI, ciężko będzie o powtórzenie tego sukcesu, co pod dużym znakiem zapytania stawia jakość ewentualnego remake’u. To jednak nie pora, by dywagować nad tym, czy “Wielka draka w chińskiej dzielnicy” z Dwaynem Johnsonem zamiast Kurta Russella ma sens. Dziś rozmawiamy o powstającej właśnie kontynuacji, a ta zapowiada się bardzo ciekawie.

Komiksowy sequel ma mieć cztery części. Zobaczymy w nich losy sześćdziesięcioletniego Jacka, który emeryturę spędza na gorącej Florydzie. Mamy rok 2020, więc od wydarzeń oglądanych w filmie “Wielka draka w chińskiej dzielnicy” minęło trzy dekady. Jednak gdy ojczyzna wzywa, Jack Burton nie zawodzi.

Za scenariusz odpowiada sam John Carpenter, którego wspomaga utalentowany Anthony Burch, a ilustracjami zajmuje się Jorge Corona. Jak już wiadomo – niezależnie od powstającego remake’u – główny bohater wzorowany będzie na Kurcie Russellu. Seria otrzymała tytuł “Big Trouble in Little China: Old Man Jack”, a jej pierwsza część ukaże się we wrześniu, nakładem Boom! Studios.

Co ciekawe, “Wielka draka w chińskiej dzielnicy” to kolejne kultowe dzieło Johna Carpentera, które wyjdzie poza sferę filmową. Nie tak dawno pisałem o grze planszowej inspirowanej filmem “Coś”.

Komiksowa kontynuacja filmu "Wielka draka w chińskiej dzielnicy", fot. Boom! Studios
Komiksowa kontynuacja filmu “Wielka draka w chińskiej dzielnicy”, fot. Boom! Studios
Autor artykułu
More from Damian Halik

“Neo Cab” zmienia reguły tworzenia gier survivalowych

Nie samym "Łowcą androidów" cyberpunk stoi. Nowo powstałe studio Chance Agency tworzy...
Czytaj wiecej