„Wina w walizce” – powrót z wakacji z winem…

Sezon wakacyjny rozpoczyna się na całego. Czas urlopów przeznaczymy na odpoczynek w kraju, Europie oraz innych zakątkach świata. Tam, też będziemy mieli okazję odwiedzić winiarnie, specjalistyczne sklepy z winami, jak również kupić wina, którymi będziemy się cieszyć po powrocie do domu. A ile wina możemy przywieść do domu?

Pamiątka z urlopu

Zbliżają się wakacje i wiele osób myśli o letnim wypoczynku, który spędzi z rodziną oraz znajomymi. Jedni z nas odpoczywać będą w kraju, inni natomiast spędzą urlop na odpoczynku w europejskich kurortach, lub też wybiorą się w egzotyczne rejony, aby naładować „akumulatory”. Spędzając urlop za granicą, bardzo często kupujemy różnego typu pamiątki oraz pragniemy przywieźć do domu lokalne produkty, których nigdzie indziej nie dostaniemy. Bardzo często poza pamiątkami kupionymi dla siebie, przywozimy również prezenty dla rodziny. Obligatoryjnie przy każdej podróży nabywamy magnesy na lodówkę, symbolizujące odwiedzone miejsca. Kupujemy najróżniejsze przedmioty kojarzące się z miejscem spędzenia urlopu i równie chętnie pakujemy do walizek najsłynniejsze przysmaki odwiedzanego regionu. Najczęściej spotykanymi kulinarnymi smakołykami są lokalne słodycze, sery, szynki, przyprawy oraz lokalne alkohole. Takie kulinarne pamiątki sprawiają, że przez cały rok będziemy czuć się jak na wakacjach. Tak jest również w przypadku win.

Opodatkowanie

Podczas urlopu bardzo chętnie odwiedzamy okoliczne winnice, zwiedzamy, degustujemy oraz kupujemy w nich wina. Zazwyczaj, nabywamy kilka lokalnych butelek w sklepach, bądź też w strefie duty free na lotnisku. Takie zakupy to wspaniała forma zapamiętania „smaków wakacji” jak również idealny prezent z wakacji. Należy jednak pamiętać, iż przewóz alkoholu przez granicę, objęty jest podatkiem akcyzowym. W Polsce, obowiązują pewne limity oraz uwarunkowania, które pozwalają przewieźć przez granicę całkiem sporo alkoholu. Wyroby alkoholowe są jednym z najbardziej opodatkowanych produktów i o ile nie są przeznaczone na cele handlowe. Przewożone przez osobę fizyczną na jej własny użytek, są zwolnione z należności celno-podatkowych – tak, że ulubione wina przywieziemy bez większego problemu, jeśli ilość nie przekracza dozwolonych limitów.

Jeśli spędzamy urlop w krajach członkowskich Unii Europejskiej, do kraju możemy przywieźć 90 litrów wina, w tym maksymalnie 60 litrów win musujących oraz 20 litrów win wzmacnianych (sherry, porto), na osobę.

Powracający z poza granic Unii Europejskiej spotkają się z większymi ograniczeniami. W tym przypadku przepisy celne dopuszczają wwiezienie do kraju ledwie 4 litrów wina oraz 2 litrów wina musującego, na osobę.

Uwaga: W przypadku przewożenia większej ilości win, niż wskazanej w DYREKTYWIE RADY 2008/118/WE z dnia 16 grudnia 2008 r, nadwyżka ulubionych etykiet, przy kontroli zostanie skonfiskowana, a także najprawdopodobniej zostanie wszczęte postępowanie celno-skarbowe.

Tak więc, dokonując zakupu win za granicą w celu przywiezienia ich do kraju, należy dobrze się zastanowić nad ilością i sposobem ich przywozu, aby mieć z tego powodu więcej korzyści, niż nieprzyjemności.

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Vin Santo – włoska słodycz z Toskanii

Vin Santo uważane jest za symbol toskańskiej tradycji winiarskiej i po dziś...
Czytaj wiecej